Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
680 postów 9062 komentarze

Prawda zawsze zwycięża!

AdNovum - Jeśli chcesz zbudować dom, który będzie służył pokoleniom, zadbaj o jego mocny fundament.

Netanjahu i Peres opłakują Mandelę.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Netanjahu i Peres opłakują Mandelę, "bojownika o wolność, który sprzeciwiał się przemocy" - taki tytuł nosi dzisiejsza notka w jednej z wiodących izraelskich gazet.

"Świat stracił czcigodnego przywódcę, który zmienił losy historii"- tak powiedział o Mandeli izraelski prezydent Peres.

Izraelscy przywódcy opłakiwali wspólnie śmierć byłego prezydenta RPA, Nelsona Mandeli, który dokonał swego żywota w czwartek wieczorem (5.12.2013r.).

Madela był "ojcem narodu, człowiekiem z wizją, bojownikiem o wolność, który sprzeciwiał się przemocy" napisał późnym wieczorem w czwartek na swoim blogu na Facebooku, izraelski premier Beniamin Netanjahu.

"Stanowił przykład dla swoich ludzi podczas wielu lat spędzonych w więzieniu. Dążył do zapomnienia o łzach południwoafrykańskiego społeczeństwa, aby w ten sposób zapobiec wybuchom nienawiści rasowej. On zostanie zapamiętany jako ojciec założyciel nowego RPA i jako bardzo ważny autorytet moralny"- tak podsumował Netanjahu swoją opinię na temat zmarłego Nelsona Mandeli.

www.youtube.com/watch

Izraelski prezydent Szymon Peres, który spotkał się z przywódcą RPA podczas jego wizyty w Izraelu w 1999 roku, tak wspomina Mandelę:

"Nelson Mandela walczył o prawa człowieka i zaznaczył swój ślad w wojnie przeciwko dyskryminacji i rasizmowi. Był gorącym zwolennikiem demokracji, cenionym arbitrem, laureatem Pokojowej Nagrody Nobla, a przede wszystkim był budowniczym mostów pokoju i dialogu. Dziedzictwo Mandeli dla swych rodaków i świata pozostanie wyryte w kartach historii, w sercach wszystkich, z którymi się zetknął, i którzy będą pamiętać o nim zawsze".

Tak oceniają pamięć po Mandeli izraelscy przywódcy, co w świetle ostatniej deklaracji władz Izraela, że nie podpiszą porozumienia pokojowego z Autonomią Palestyńską jest szczytem obłudy, na którą naprawdę mało kto by się zdobył:

adnovum.neon24.pl/post/102826,izrael-nie-podpisze-porozumienia-z-palestynczykami

A jak wzt. oceniał Mandela sytuację wewnętrzną Izraela?

Otóż Mandela był przez długi czas zwolennikiem Organizacji Wyzwolenia Palestyny i w 1999 roku wygłosił dla prasy oświadczenie, gdy zdecydował się mediować między Izraelem, a jego sąsiadami:

"Izrael powinien wycofać się ze wszystkich obszarów, które zajął po wojnie z Arabami w 1967 roku, w szczególności Izrael powinien całkowicie wycofać się ze Wzgórz Golan, z południowego Libanu oraz Zachodniego Brzegu (Jordanu- dopisek mój)"

Podczas Międzynarodowego Dnia Solidarności z Narodem Palestyńskim, 4 grudnia 1997 r. Mandela powiedział:

"ONZ zajęła zdecydowane stanowisko wobec apartheidu, i na przestrzeni ostatnich lat został utrwalony międzynarodowy konsensunsus, który przyczynił się do położenia kresu tenu nikczemnemu systemowi. Ale wiemy rownież, że nasza wolność jest niepełna bez wolności Palestyńczyków"

A jak oceniana jest postać zmarłego przez obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych?

Otóż prezydent Obama również przyłączył się do grona wielbicieli i adoratorów, prawie już kanonizowanego Nelsona Mandeli:

"Jestem jednym z niezliczonych milionów ludzi, którzy czerpali inspirację z życia Mandeli. Nie mogę sobie wyobrazić swego życia bez przykładu jaki mi dał Mandela. Tak długo jak będę żył, zrobię co w mojej mocy, aby dalej czerpać z jego nauki"

I na potwierdzenie tych słów prezydent Obama zażyczył sobie opuszcznie amerykańskich flag na budynkach rządowych do połowy, aby w ten sposób uczcić pamięć po swoim guru. Ta reakcja przywódcy amerykańskiego- szczególnie zaś obecnego prezydenta Obamy- również jest szczytem hipokryzji i zakłamania.

Jaką  zaś opinię na temat prowadzonej przez Stany Zjednoczone miał sam Mandela?

Przed pierwszą amerykańską inwazją na Irak w przemówieniu wygłoszonym na Międzynarodowym Forum Kobiet w Johannesburgu oświadczył, że głównym motywem napaści na Irak była ropa naftowa:

"Krajem, który dopuścił się niewyobrażalnych zbrodni na świecie, były Stany Zjednoczone Ameryki. One nie dbają o ludzi".

W 2002 roku Mandela jeszcze ostrzej ocenił światową politykę USA:

"Jeśli spojrzeć na te sprawy, można dojść do wniosku, że postawa Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej jest zagrożeniem dla pokoju na świecie"

Podczas wizyty na Kubie w 1991 roku Mandela powiedział:

"Od pierwszych dni, Rewolucja kubańska była również źródłem inspiracji dla wszystkich ludzi miłujących wolność. Podziwiamy ofiary Kubańczyków w zachowaniu ich niezależności i suwerenności w obliczu organizowanej przez imperialistów błędnej polityki zniszczenia imponujących osiągnięć rewolucji kubańskiej....Niech żyje rewolucja kubańska. Niech żyje jak najdłużej towarzysz Fidel Castro!"

W 1997 roku Mandela wezwał do zniesienia surowych sankcji nałożonych przez ONZ na Libię i zadeklarował swoje poparcie dla libijskiego przywódcy Muammara Kaddafiego:

"Naszym obowiązkiem jest udzielenie wsparcia naszemu bratu....zwłaszcza w odniesieniu do nałożonych sankcji, które nie są odczuwalne tylko przez niego (Kaddafiego-dopisek mój), ale uderzają w zwykłych ludzi...naszych afrykańskich braci i siostry"

Sam Nelson Mandela był prominentnym członkiem , a następnie przywódcą Afrykańskiego Kongresu Narodowego (ANC) i jednocześnie założycielem oraz przywódcą jej zbrojnego ramienia, którą była  terrorystyczna organizacja ANC Umkhonto we Sizwe  ("Włócznia Narodu", MK). Należał też do najwyższych władz Południowoafrykańskiej Partii Komunistycznej (SACP).

"Włócznia Narodu" mimo, że deklarowała wyzwolenie ludu bez przelewu krwi i wojny domowej, w rzeczywistości posługiwała się metodami terroru, sabotażu, gwałtów,  brutalnego zastraszania i sadystycznych mordów. I to nie tylko w odniesieniu do znienawidzonej ludności białej ale również w stosunku do czarnoskórych współrodaków:

1. www.thenewamerican.com/world-news/africa/item/17106-in-death-as-in-life-truth-about-mandela-overlooked,

2. www.thenewamerican.com/world-news/africa/item/15888-saint-mandela-not-so-fast.

Za zbrodnie dokonane w ramach działalności "Włóczni Narodów" oraz za przygotowanie inwazji obcych państw na RPA Nelson Mandela został skazany w 1964 roku na dożywotnie więzienie. Dlatego też jeszcze pod koniec 1980 roku- a więc na krótko przed rozpoczęciem międzynarodowej nagonki na reżym apartheidu- brytyjska premier Margaret Thatcher uważała, że:

"ANC jest typową organizacją terrorystyczną", zaś prezydent Ronald Reagan umieścił Mandelę i ANC na amerykańskiej liście terrorystów.

Nie dość tego ANC była strategicznym partnerem Południowoafrykańskiej Partii Komunistycznej (SACP), co wynikało z prostego faktu, że Mandela będąc przywódcą ANC jednocześnie miał poglądy komunistyczne co zostało potwierdzone jego  przynależnością do najwyższych władz SACP, gdzie pełnił funkcję członka Komitetu Centralnego tejże partii:

Na zdjęciach Mandela występuje na kongresie SACP razem z południowoafrykańskim przywódcą komunistycznym Joe Slovo.

Powiązania pomiędzy ANC z SACP ujawnił Bartłomiej Hlapane, były członek Komitetu Centralnego SACP, który zeznał o tym w sądzie:

"Wszystko co dotyczy polityki realizowanej przez ANC najpierw było uzgadniane przez Centralny Komitet Komunistycznej Partii. Polityka Umkhonto my Sizwe została sformułowana przez Partię Komunistyczną i z jej strony dostawała bezpośrednie instrukcje"

Za ujawnienie tych faktów Hlapane i jego żona zostali brutalnie zamordowani, zaś córka po postrzale jest sparaliżowana.

W 1982 roku, Jorge da Costa, który był osobistym przyjacielem przywódcy SACP, Joe Slavo i szefem ochrony komunistycznego dyktatora Mozambiku Samora Machel, powiedział, że:

"Zgodnie z moją wiedzą nie mam żadnych wątpliwości, że Slovo stoi za każdą akcją podejmowaną przez ANC przeciwko RPA. On ma genialny umysł i jest jedną z najlepiej poinformowanych osób w tym kraju".

Najbliższym przyjacielem politycznym Mandeli był towarzysz Slovo- szef SACP. Joe Slovo (prawdziwe nazwisko Yossel Mashel Slovo) urodził się na Litwie w rodzinie żydowskiej. W czasie istnienia ZSRR należał do KPZR i był etatowym agentem radzieckiego KGB w stopniu pułkownika. Był on w stałym kontakcie z innymi agentami KGB, jak na przykład z Wasilijem Solodovnikovem, ambasadorem ZSRR w Zambii, przez którego Moskwa przesyłała dyrektywy do SACP/AKN/MK. Z osobą Joe Slavo związany jest polski epizot, gdy po tym jak wrócił on do RPA z emigracji, został zabity przez emigranta z Polski Janusza Walusia w tym czasie będący szefem SACP, Chris Hani. Dzięki temu zamachowi Joe Slavo zajął jego miejsce stając ponownie na czele SACP.  Tak więc mord dokonany na Chris'ie Chani przez Janusza Walusia pozwolił odzyskać Slavo kierowniczą rolę z SACP. Ciekawe jakie siły były zainteresowane w tym aby Joe Slavo odzyskał kontrolę na komunistami południowoafrykańskimi? Chyba łatwo się domyślić, znając dalszą drogę jaką potoczyła się historia RPA. Dodam tylko, że Janusz Waluś do dnia dzisiejszego nie chce ujawnić swoich prawdziwych mocodawców natomiast same okoliczności tej zbrodni budzą nadal kontrowersje.

Vladimir Szubin napisał, że:

"Rosyjscy dziennikarze obliczyli, że od 1963 do 1991 roku 1501 członków ANC zostało przeszkolonych przez wywiad radziecki. Nie może być żadnych wątpliwości, że dzięki bezpośredniemu zaangażowaniu radzieckich oficerów, podniesiono poziom gotowości bojowej jednostek zbrojnych ANC, zwłaszcza, z organizacji podziemia zbrojnego"

Jak sądzę ten ostatni fakt jest przekonującym dowodem na to dlaczego dziś Nelson Mandela jest uznaną ikoną wszelkiej maści lewaków na stanowiskach rządowych, będących marionetkami globalnych koncernów finansowych i przemysłowych. Dowodzi mianowicie, pewnej prawidłowości polegającej na tym, że gdy zaczęły słabnąć siły radzieckiego imperium jego agenturę (a szczególnie agenturę, której członkowie wywodzili się z diaspory) zaczęły przewerbowywać na swoją stronę i dla swoich celów zachodni globaliści.

Dlatego też planując przejęcie kontroli nad RPA globaliści zapobiegliwie zaczęli tworzyć nowe image dla swego pionka jakim miał się stać w ich rękach Nelson Mandela.

Wykreowano więc z niego ikonę walki o prawa czarnej ludności RPA na drodze pokojowego przejęcia władzy co umożliwiło później pod jego przywództwem w PRA i autorytetem międzynarodowym eksploatację bogactw naturalnych przez zagranicznych globalnych inwestorów, które prowadzą tam obecnie gospodarkę rabunkową, a która zaś za rządów apartheidu nie była możliwa.

Tak więc te pienia wznoszone na cześć zmarłego Nelsona Mandeli są zapłatą za pokojowe otwarcie przez niego granic kraju dla międzynarodowych korporacji i umożliwienie im tym sposobem robienia wielkich interesów na bogactwach naturalnych RPA.

A czy czarni mieszkańcy RPA na tym skorzystali, to już nikogo- z tych co wznoszą pod niebiosa pamięć po Mandeli- nie obchodzi.

Pozdrawiam.

Ps.

A to ciekawostka:

hosted.ap.org/dynamic/stories/A/AF_MANDELA_MOURNING_TUTU

Na tytułowym zdjęciu laureat Pokojowej Nagrody Nobla, Nelson Mandela wraz z arcybiskupem Desmond'em Tutu.

1.  www.jpost.com/International/Netanyahu-Peres-mourn-the-loss-of-Mandela-a-freedom-fighter-who-opposed-violence-334163,

2.  www.thenewamerican.com/world-news/africa/item/17106-in-death-as-in-life-truth-about-mandela-overlooked,

3.  www.thenewamerican.com/world-news/africa/item/15888-saint-mandela-not-so-fast,

4.  www.youtube.com/watch,

5.  pl.wikipedia.org/wiki/Afryka%C5%84ski_Kongres_Narodowy,

6.  pl.wikipedia.org/wiki/Nelson_Mandela,

7.  pl.wikipedia.org/wiki/Umkhonto_we_Sizwe,

8.  pl.wikipedia.org/wiki/Po%C5%82udniowoafryka%C5%84ska_Partia_Komunistyczna,

9.  en.wikipedia.org/wiki/Joe_Slovo,

10.tocowazne.pl/v/tajemniczy-polak-ktory-zabil-lidera-komunistow-w-rpa,

11.adnovum.neon24.pl/post/102826,izrael-nie-podpisze-porozumienia-z-palestynczykami,

12.dcclothesline.com/2013/12/07/mandela-dies-hype-continues/.

KOMENTARZE

  • @moher 13:48:00
    Po Tutu zapewne nie uronią łez.

    Szczęść Boże!
  • Trudno się dziwić gdyż Mandela walczył o prawa człowieka a nowohebrajczycy to najprawdziwsi ludzie
    Prawa starszych braci sa starsze i priorytetowe
  • Ciekawie wypowiadają się
    obaj izraelscy przywódcy używając w swoich wypowiedziach określenie, że Mandela stanowił przykład dla SWOICH ludzi przede wszystkim. To chyba na wszelki wypadek żeby czasami Palestyńczycy nie wzięli z niego przykładu.
    A Tutu nikt nie będzie opłakiwał bo skoro granice RPA zostały otwarte dla międzynarodowego kapitału?..
    Pozdrawiam:)
  • @telewidzacy 15:42:47
    Przede wszystkim gdy te prawa pozwolą im na robienie geszeftów tak jak to ma miejsce i w Polsce.

    Pozdrawiam.
  • @traszka 16:10:41
    Jeśli chodzi o pierwsze spostrzeżenie to bardzo jest ono trafne:)

    Tutu gdyby nawet dokonał cudu to i tak nie przyćmi on wykreowanego przez międzynarodowych hochsztaplerów obrazu obrońcy praw ludu- Nelsona Mandeli.

    U nas też mamy takie wykreowane gwiazdeczki:))))

    Pozdrawiam:)
  • @night rat 18:09:42
    Zgadza się!

    Może o wątku współpracy Mandeli z Izraelem napiszę jeszcze kiedyś, chyba że zrobi to ktoś przede mną?

    Pozdrawiam.
  • Z cała pewnością mamy maskaradę socjotechniczną
    I Mandela, czy tego by chciał czy nie, jest poza jego wyborem. Jest to skutek dwuwartościowości doktryny: inna dla plebsu a inna dla kamaryli władzy...
    To powinni zrozumieć przede wszystkim publikujący.
  • @Łabaja 23:06:57
    Słuszne spostrzeżenie, z którego wynika morał aby strzec się od wykreowanych przez media fałszywych autorytetów.

    Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej