Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
680 postów 9062 komentarze

Prawda zawsze zwycięża!

AdNovum - Jeśli chcesz zbudować dom, który będzie służył pokoleniom, zadbaj o jego mocny fundament.

Dziedzictwo Nelsona Mandeli.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Podczas oficjalnej uroczystości pożegnalnej Nelsona Mandeli na stadionie w Soweto, został wygwizdany prezydent RPA Jacob Zuma.

Można powiedzieć, że te gwizdy są symbolicznym podsumowaniem polityki rządów Afrykańskiego Kongresu Narodowego (ANC) w RPA, która to partia dzierży stery władzy nieprzerwanie od upadku apartheidu w 1994 roku do dnia dzisiejszego.

Dlaczego ludzie zgromadzeni na uroczystościach pogrzebowych Nelsona Mandeli, który został uznany za niekwestionowany autorytet walki o prawa człowieka, wygwizdali urzędującego prezydenta- kontynuatora polityki Mandeli?

Otóż jedną z głównych obietnic, z jakimi ANC prowadził kampanię przed wyborami w 1994 roku, było stworzenie bardziej równego i sprawiedliwego społeczeństwa. Oczywiście w kwestii usunięcia przepisów segregacji rasowej nie ma o czym dyskutować, bo program anty-apartheidu zrealizowano w 100%, a nawet więcej. Jednym z przejawów obecnej nierówności jest prowadzona polityka tzw. afirmacji, która w praktyce uniemożliwia znacznej części spośród białych obywateli dostanie pracy. Co skazuje tą grupę na życie w skarajnym ubóstwie.

Nie jest to jedyny zresztą problem, bo w odniesieniu do czasów apartheidu, RPA nie tylko była krajem segregacji rasowej ale również państwem drapieżnego kapitalizmu. Wielkie koncerny, często międzynarodowe, zwłaszcza z branży wydobywczej, bez litości wykorzystywały to, że wielomilionowej siły roboczej nie chroniły żadne prawa. Czarni zamknięci w slumsach, godzili się na pracę za groszowe wynagrodzenie w nieludzkich warunkach. I tego właśnie jak dotychczas nie zmieniono czego choćby dowodzą zeszłoroczne wydarzenia jakie miały miejsce w Marikany podczas strajku w zakładach Lonminu:

Tego dnia zostało zastrzelonych przez siły policyjne 34 osoby. Nie jest to bynajmniej największa z policyjnych masakr w historii RPA, bo w latach 60-tych i 80-tych były jeszcze większe, ale dowodzi ona, że od czasów rządów apartheidu- jeśli chodzi o wyzysk robotników i sposoby rozwiązywania problemów społecznych- nic w RPA się nie zmieniło.

Tak więc biali w 1994 roku stracili władzę polityczną, ale stworzony przez nich system ekonomiczny trzyma się dobrze. Nietykalność za popełnione zbrodnie w czasach apartheidu była jednym z głównych warunków negocjacji gdy biała mniejszość zdecydowała się na zrównanie praw ludności kolorowej w RPA przed 1994 rokiem. RPA uniknęła dzięki temu krwawej wojny domowej, podczas której nie obyłoby się bez setek tysięcy ofiar, ale również uniknięto zniszczenia infrastruktury państwa i przemysłu. I oto właśnie chodziło tym, którzy zdecydowali się rozwiązać kwestię apartheidu w RPA na drodze negocjacji, bo pozwoliły one na dokonanie pokojowej transformacji ustrojowej, ale jednocześnie zablokowało jakąkolwiek redystrybucję zasobów.

19 lat od czasu upadku poprzedniego systemu w RPA, 10% grupa najbogatszych beneficjentów ( w tym biali i dopuszczona do koryta władzy grupa czarnych) konsumuje 60% krajowego PKB. Natomiast prawie 50% społeczeństwa przypada dochód w wysokości 8% PKB. Blisko 25 mln ludzi żyje tam za mniej niż 500 randów miesięcznie (około 193 złote). Dlatego też nadal, miomo że gospodarka RPA jest najsilniejsza na kontynencie afrykańskim, wioski przypominają te z bardzo biednej Zambii, zaś slumsy wokół Kapsztadu niewiele różnią się od tych z innych krajów afykańskich, choćby od tych, które otaczają stolicę Kenii, Nairobi.

Dodatkowo w RPA narosły dwa bardzo poważne problemy jakich praktycznie nie było przed 1994 rokiem, kiedy to do władzy doszedł ANC pod przywódctwem Nelsona Mandeli jako pierwszego prezydenta demokratycznego już kraju.

Problemami tymi są niesamowita korupcja i równie zatrważający wzrost przestępczości. Jeśli chodzi o korupcję to RPA jest obecnie notowana w samej czołówce listy państw najbardziej skorumpowanych, zaś o mierze przestępczości dowodzi 50 mordów dokonywanych średnio każdego dnia. Od 1994 roku zostało zamordowanych ponad 70 tysięcy ludzi, w tym prawie 4 tysiące białych farmerów, co stanowi ponad 10% ich całkowitej liczby. Przypomnę, że w czasch apartheidu liczba zabitych w wyniku zamachów terrorystycznych i pospolitej przestępczości wynosiła łącznie około 21 tysięcy osób.

Właśnie te wszystkie negatywne zjawiska spowodowały, że prawie milion białych obywateli RPA wybrało emigrację do innych krajów, gdyż pozbawieni szans na pracę oraz zagrożeni przestępczością i bezprawiem nie widzieli dalszych szans na normalne życie w swej dotychczasowej ojczyźnie.

Na koniec należy sobie zadać pytanie: czy negatywne zjawiska o jakich wyżej napisałem są może równoważone przez inne o zabarwieniu pozytywnym?

Otóż okazuje się, że poza niewielkim procentem ludności czarnej, która zyskała na zmianie systemu politycznego w RPA, zdecydowanej wiekszości (w tym i ludności białej) zmiana ta nic dobrego nie przyniosła, a nawet zdecydowanie pogorszyła warunki życia.

Tak więc jedynym prawdziwym beneficjentem transformacji ustrojowej w RPA, która miała miejsce po 1994 roku, jest międzynarodowy kapitał zachowując dzięki niej swą uprzywilejowaną pozycję pozwalającą nadal na bezpieczne robienie bardzo dobrych interesów. Może właśnie z tego powodu tak bardzo był hołubiony przez przywódców zachodnich mocarstw i wtórujące im wiodące media, Nelson Mandela?

Trochę ta sytuacja przypomina to co od ponad dwudziestu lat dzieje się w III RP.  A może bardziej niż trochę?

Pozdrawiam.

Ps.

A to mini fotoreportaż z oficjalnych uroczystości pogrzebowych Nelsona Mandeli na stadionie w Soweto:

Na zdjęciu Barack Obama robi sobie pamiątkowe zdjęcie z duńską blondynką i Davidem Cameronem. Żona Obamy najwyraźniej jest zdenerwowana tymi publicznymi umizgami swego małżonka.

Na tym zdjęciu widać, że Michelle Obama nie potrafi ukryć swej pogardy obserwując zaloty swego męża.

W końcu Barack Obama doigrał się i został przesadzony:)))))))))

* * *

1. www.forbes.pl/gospodarka-rpa-co-mandela-wniosl-do-gospodarki-rpa,artykuly,167674,1,1.html,

2. www.zerohedge.com/news/2013-12-10/tuesday-unhumor-selfies-funeral.

KOMENTARZE

  • Tusk i Sikorski i Wałęsa jadą na pogrzeb terrorysty i zbrodniarza Mandeli
    Jak to wszystko w tym świecie przejętym przez satanistów ma odwróconą logikę!
    Już od razu po Okrągłym Stole Polska dołączyła do krajów Cywilizacji Śmierci, choć na początku wydawało się, że jest lepiej. Wtedy jeszcze bowiem w Sejmie i partiach politycznych dużo do powiedzenia mieli patrioci – ludzie, którzy z serca a nie pozycji interesów syjonistycznych lichwiarzy walczyli z komuną. Powoli jednak byli odstawiani do lamusa, kolejne fałszowane wybory wprowadzały do polityki najgorsze szumowiny – sprzedawczyków, którzy rozsprzedali Polskę za łapówy.

    Nie można się więc dziwić, że jest jak jest – z wartościowych ludzi robi się oszołomów czy wręcz ich eksterminuje. Kapusiom i złodziejom daje ordery, które kiedyś miały najwyższą patriotyczną wartość. Pamięć tych bandytów, którzy w końcu odeszli, czci się honorami. Tak jest w Polsce, tak jest w niemal całym zachodnim świecie przejętym przez eksterminatorów ludzkości, władców Cywilizacji Śmierci - międzynarodowych lichwiarzy.

    Wyjazd Tuska, Sikorskiego i Wałęsy na pogrzeb zbrodniarza Nelsona Mandeli jest potwierdzeniem tego, że Polska jest nadal w wielkim szambie zwanym „światem zachodnim” i że długo potrwa zanim z tego szamba wyjdziemy, jeśli w ogóle zdążymy przed całkowitym wsiąknięciem. Przyszłość jednak wystawi tym ludziom odpowieednie laurki.

    Czas wspomnieć kim był naprawdę Nelson Mandela.

    Był zwykłym rzezimieszkiem. Nie wiadomo dlaczego sędzia Percy Yutar, który był wówczas także Prokuratorem Generalnymnie skazał go za zabójstwo, a nie morderstwo z premedytacją. Jeśli by tak się stało, to Mandela został by powieszony i nie mielibysmy teraz „wielkiej trójki” jezdżącej za nasze pieniądze na pogrzeb zbrodniarza.
    Był liderem terrorystycznego skrzydła ANC (African National Congress) organizacji Umkontho We Sizwe (MK). To on, nawet będąc w więzieniu, zatwierdzał każdy zamach terrorystyczny tej organizacji. Wynalzł metodę ataków „soft target” - na ludność białą w najbezpieczniejszych dla niej miejscach, jak w 1985 roku w barze Amanzimtoti’s Wimpy. Podczas zamachu zginęło pięcioro dzieci, 200 osób było rannych ( zob. zdjęcia). W swojej biografii „Freedom” ten psychopata wręcz chwali się tym, że w 1983 roku na Church Street, ANC pod jego kierownictwem dokonała zamachu terrorystycznego, w którym zginęło 19 osób, a 200 zostało rannych.
    Jest odpowiedzialny jako lider ANC, za śmierć tysięcy, w większości czarnoskórych mieszkańców RPA. Komisja Praw Człowieka (Human Rights Commission) oceniła, że w czasie Apartheidu zginęło 21,000 ludzi.
    Jego nazwisko i organizacja była na amerykańskiej liście terrorystów i organizacji terrorystycznych, obok Hezbollahu, Tamil Tigers i Al Kaidy, o czym jakoś wszyscy zapomnieli, łącznie z Sikorskim, Tuskiem i Wałęsą.
    Już jako znany polityk, ludzi, którzy byli mu nie na rękę bezlitośnie mordował.
    Więszość czasu skazany Mandela spędził w lepszym niż przeciętny domu, a nie w obskurnym więzieniu jak to się pokazuje w mediach. Na Robben Island Mandela znalazł się na początku, skąd szybko go przewieziono do wygodniejszego miejsca. Miał tam dostęp do telefonu i faksu, skąd dowodził ANC – dlatego też prosto z więzenia stał się liderem.
    Podczas pobytu Mandela w „więzieniu” dorobił się milionów! Żonie, z którą się rozwiódł 4 lata po uwolnieniu musiał zapłacić miliony. Niemożliwe jest by pochodziły one ze zwykłych opodatkownych 4-letnich dochodów.
    Po wyjściu z „więzienia” od razu zamieszkał w bardzo luksusowym domu w najbogatszej części Johannesburga. Małe, 4-pokojowe mieszkanko w Sowet było tylko na pokaz. To tam zapraszał dziennikarzy, którzy oczywiście nie mogli nie wiedzieć, że jest to tylko teatrzyk. Świadczy to o współudziale prasy w oszustwie.

    Dlaczego więc ten zwykły rzezimierzek stał się żywym symbolem walki o prawa człowieka, laureatem Pokojowej Nagrody Nobla? Odpowiedź jest oczywista – za Mandelą stali międzynarodowi lichwiarze i ich biznes. Mimo, że AFC, partia Mandeli, ma w sobie elementy marksistowskie, to po przejęciu władzy wyraźnie sprzyjała biznesowi wydobycia diamentów, z DeBeers na czele. Mandela przyjaźnił się z nikim innym jak Harrym Oppenheimerem, prezesem DeBeers. Podczas woich zagranicznych wojaży Mandeli często towarzyszyli przedstawiciele DeBeers.

    Ciekawy listo od Mandeli otrzymał Edward Zwick, reżyser filmu „Krwawe Diamenty” (Blood Diamonds) z Leonardo DiCaprio jako cynicznym szmuglarzem diamentów w roli głównej. Film dotyczył krwawej wojny w Sierra Leone w latach 90-tych, podczas której rebelianci z Rewolucyjnego Zjednoczonego Fronu (Revolutionary United Front) porywali ludzi i zmuszali ich do niewolniczej pracy w kopalniach diamentów. W Europie te diamenty sprzedawały wielkie firmy, przede wszystkim właśnie DeBeers. Pieniądze z tego procederu finansowały dalsze porwania ludzi, co w efekcie powodowało zwiększenie wydobycia diamentów. Oczywiście kosztem zdrowia i życia niewolników.

    Film o dziwo, bardzo dokładnie obnażył ten proceder, można więc było oczekiwać, że obrońca praw człowieka, Nelson Mandela, podziękuje reżyserowi za odzwierciedlenie prawdy. Tak się jednak nie stało, wręcz przeciwnie, Mandela miał wyraźnie pretensje, że treść filmu może spowodować destabilizację afrykańskiego przemysłu diamentowego! Obawiał się, że świat, jeśli się dowie o tym procederze, zacznie bojkotować handel diamentami!
    W 2002 roku ten niewolniczy proceder na wielką skalę się zakończył, ale nie dzięki Mandeli, a raczej dzięki takim ludziom jak Zwick. Kompanie diamentowe podpisały umowę zwaną Kimberley Process, w której zgodziły się sprzedawać diamenty tylko z oficjalnie uznanych kopalni oraz by pieniądze z handlu nie finansowały więcej żadnej wojny domowej.

    Jak dotąd nie ma jednak żadnej możliwości niezależnej kontroli, czy ta umowa jest respektowana. Sceptyczne opinie na ten temat dochodzą nawet z ONZ – w specjalnym raporcie podano, że połowa diamentów z Sierra Leone pochodzi z nielegalnych źródeł. Mimo to, Mandela kontynuował poparcie dla DeBeers i ich rzezimieszków. Wzmogły się też ataki na Zwicka i jego film „Krwawe Diamenty”. Światowa Rada Diamentów (WDC) musiała zatrudnić speców w zakresie „menadżmentu kryzysowego”. Mandela stał się symbolem, który poprzez swoje poparcie dla tego krwawego biznesu, miał przywrócić mu dobre imię.

    Być może właśnie dlatego otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla i teraz na jego pogrzeb zjeżdżają wszyscy przywódcy marionetkowych rządów tej części świata, która rządzona jest przez krwawych żydowskich bankierów i ich judeosatanistyczny Sanhedryn.
    https://www.monitor-polski.pl/tusk-i-sikorski-i-walesa-jada-na-pogrzeb-terrorysty-i-zbrodniarza-mandeli/#more-7763
  • @Talbot 20:36:03
    Dzięki za bardzo wyczerpujące uzupełnienie tematu.

    Jeśli zaś chodzi o zainteresowanie tą tematyką przez redakcję bloga jak i jego czytelników, to stwierdzić należy, że jest ona bardzo charakterystyczna.
    I dobrze!- przynajmniej wiadomo o co chodzi i z kim ma się do czynienia.

    Pozdrawiam.
  • @ranger 08:46:54
    "Sprawa krwawych diamentów jest oczywista w Angoli, w RPA byla i jest scisla kontrola"- z formalnego punktu widzenia tak jest, zaś praktycznie nikt oficjalnie nie wie jaka jest prawda.
    Poza tym jest jeszcze sprawa narkobusiness'u i wiele, wiele innych.
  • Taaa...
    "Blisko 25 mln ludzi żyje tam za mniej niż 500 randów miesięcznie (około 193 złote)." Zamienię swój "dobrobyt" w PL na biedę w RPA.
  • @bez kropki 09:40:44
    Poważnie?????

    1. https://www.pch24.pl/rpa--marksistowska-wladza-szykuje-ludobojstwo-bialych,16691,i.html,

    2. https://www.rp.pl/artykul/933775.html?print=tak&p=0,

    3. https://wmeritum.pl/genocide-watch-w-rpa-moze-dojsc-do-ludobojstwa-bialych/,

    4. https://www.nacjonalista.pl/2010/09/01/rpa-afrykanerzy-gloduja/,

    5. https://konflikty.wp.pl/kat,1020235,title,Miliony-poszly-na-stadiony-a-wokol-bieda-i-przemoc,wid,12351721,wiadomosc.html?ticaid=111d22,

    Pozdrawiam.
  • @ranger 12:35:11
    Zajrzyj na tą stronę i bardzo uważnie zapoznaj się z materiałem:

    https://ajkraad.wix.com/genocide-museum
  • @ranger 12:35:11
    Ps.

    https://www.youtube.com/watch?v=q_4lrGLFT68
  • @AdNovum 09:59:55
    Poważnie. O groźbie ludobójstwa białych wiadomo od dawna i nie dotycy zto tylko RPA. O biedzie zagrżającej podstawom NASZEGO bytu narodowego się NIE mówi.
  • @AdNovum 09:59:55
    PS. Poważnie. Sam się zastanów co wybać: żyć trochę lepiej, tj. powyżej minimum egzystencjalnego (czyli w RPA a nie w PL), zwł. że tam można się bronić w razie napadu (w PL Ci tego nie wolno). Wiem, wiem, białych tam nie głaszczą po główkach, z bronią też nie ma różowo. Ale nie każcie mi się litować nad "biedą" o poziomie dochodów wyższym niz tutejszy, polski. Podsumowując: Afrykanerzy rzecywiście są zagrożeni, ale niech nie piernicza głodnych kawałków o biedzie. Chcą zoabaczyć wzorzec biedy, to zapraszam do PL, że już nie wspomnę innych europejskich krajów (Ukraina, Białoruś). W zakresie biedy, to jojczą i tyle.
  • @bez kropki 09:04:32
    Intencją mojego tekstu było wykazanie obłudy tych wszystkich, którzy z Mandeli zrobili ikonę bojownika o prawa człowieka.
    Temu wykreowanemu sztucznie wizerunkowi zaprzecza to wszystko co się dzieje w RPA od 1994 roku, gdzie nie rozwiązano żadnych problemów z poprzedniego systemu a dodatkowo doszły nowe o bardzo negatywnych konsekwencjach, co nie wróży niczego dobrego w dalszej przeszłości tego kraju.
    Natomiast jeśli chodzi o Polskę w poruszanym kontekście pokojowej "transformacji", to widać tu pewną analogię, bo pokojowa transformacja pozwoliła na łagodne zainstalowanie się nomenklatury państwa totalitarnego w nowej rzeczywistości, zagwarantowanej bezkarnością i zajmowanej uprzywilejowanej pozycji ekonomicznej, zaś pozostałej reszcie społeczeństwa zagwarantowała tylko biedę i bezprawie skorumpowanego nowego aparatu władzy.
    Rozkradanie dobra wspólnego przez złodziejskie sitwy oraz wpuszczenie obcego kapitału drenującego finanse państwa przy wsparciu przekupnej elity polityczno-urzędniczej jest również bardzo podobne.
    Ale aby to wszystko ogarnąć i zrozumieć należy dokonać bardzo wnikliwej analizy porównawczej, anie patrzeć powierzchownie na ten problem.

    Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY

więcej