Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
680 postów 9062 komentarze

Prawda zawsze zwycięża!

AdNovum - Jeśli chcesz zbudować dom, który będzie służył pokoleniom, zadbaj o jego mocny fundament.

Banderowscy demokraci kneblują wolność słowa.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ukraińska Służba Bezpieczeństwa wyłapuje z rejonu objętego działaniami tzw. "operacji antyterrorystycznej" dziennikarzy przekazujących relacje filmowe z toczących się tam walk.

Czyżby ostatnio zarzucona szczelna zasłona milczenia przez wiodące media na temat tego co się dzieje w rejonie prowadzonej przez kijowskie siły zmilitaryzowane "operacji antyterrorystycznej", a szczególnie brak sukcesów tej operacji, miała być tylko początkiem pełnej blokady informacyjnej?

Może też i być tak, że sprawujący w Kijowie władzę, szykują przed wyborami 25 maja jakąś brudną akcję i w ten sposób chcą usunąć ostatnich niezależnych świadków z tego rejonu, aby jej zbrodnicze metody nie przebiły się do świadomości międzynarodowej opinii publicznej?

 

Otóż w dniu dzisiejszym ukraińskie służby zatrzymały na Ukrainie dziennikarza z Wielkiej Brytanii Grahama Phillipsa. Korespondent, który znajdował się w Mariupolu, współpracuje z rosyjską telewizją Russia Today.

Wcześniej Phillips pisał na swoim blogu na Twitterze, że za jego głowę siły prokijowskie wyznaczyły nagrodę w wysokości 10 tys. dolarów:



A to jedna z ostatnich relacji filmowych Grahama W. Phillipsa z Słowiańska:

Dwóch dziennikarzy LifeNews zostało zatrzymanych przez Gwardię Narodową Ukrainy 18 maja pod Kramatorskiem. Ukraińskie władze oskarżyły dziennikarzy o działalność terrorystyczną.

A oto film zamieszczony przez ukraińską Służbę Bezpieczeństwa, na którym obok legitymacji dziennikarskich zatrzymanych dziennikarzy rosyjskiej telewizji LifeNews, Olega Sidiakina i Marata Saiczenko widzimy ręczną wyrzutnię rakiet. Film ten sugeruje, po przez zestawienie tych dowodów obok siebie, że w/w dziennikarze zaangażowani byli w działalność terrorystyczną:

 

Operator powyższego filmu dłużej zwraca uwagę na broń, którą jakoby posługiwali się  pro-rosyjscy terroryści.

Otóż jest to przenośny system anty-rakietowy (ang. MPADS - Man-portable air-defense system), który nie znajduje się na wyposażeniu ukraińskiej armii. Na nakręconym przez ukraińskie służby filmie widać w pewnym momencie polskie napisy na broni (1 minuta 30 sekunda na filmie ). Tak więc ta ręczna wyrzutnia rakiet jest produkcji polskiej, a więc w żadnym wypadku nie mogła stanowić wyposażenia członków sił separatystycznych. Natomiast w związku z ostatnim mocnym zacieśnieniem współpracy służb specjalnych bratnich krajów: Ukrainy i Polski, wielce prawdopodobne jest, że ten system został przez polskich partnerów przekazany ukraińskim ich odpowiednikom.

I dlatego właśnie ten dokument filmowy demaskuje prawdziwe intencje ukraińskich służb, które przez swe kolejne niechlujstwo i brak profesjonalizmu poszły na skróty i zamiast odrobinę wysilić się aby zamieścić na tym filmowym materiale propagandowym jakąś wyrzutnię produkcji rosyjskiej, ukraińskiej czy też jeszcze z czasów ZSRR, to po prostu użyły tego co mają pod ręką: czyli sprzęt produkcji polskiej.

Summa summarum: od dziś można się spodziewać, że żadne niezależne i prawdziwe informacje nie przedostaną się do międzynarodowej opinii publicznej z rejonu prowadzonej tam przez ukraińskie siły militarne "operacji antyterrorystycznej".

Co to oznacza?

Otóż oznacza to tyle, że tzw. demokratyczny świat dał przyzwolenie kijowskiemu reżymowi na zastosowanie wszelkich możliwych metod w likwidacji źródła oporu, a więc włącznie z przyzwoleniem na łamanie prawa międzynarodowego czyli posunięcia się do zbrodni. Co zresztą po ciszy jaka zapadła na temat tragicznych wydarzeń z dnia 2 maja br. w Odessie nie powinno nikogo już dziwić.

Jak widać determinacja sił, które postanowiły przejąć ukraińskie państwo pod swoją kontrolę jest tak wielka, że mogą one posunąć się bardzo daleko.

Pozdrawiam.

Ps.

Jak to mówią starzy Polacy:

"Uderz w stół a nożyce się odezwą".

A więc w imię bratniej współpracy w opisanej przeze mnie sprawie polskiej rakiety zamieszczonej jako rekwizyt w ukraińskim filmie propagandowym na YouTube, głos zabrał gen. Waldemar Skrzypczak:

 "Rosjanie po konflikcie w Gruzji przejęli wg mojej wiedzy 56 wyrzutni z rakietami "GROM" polskiej produkcji, które były legalnie sprzedane w ramach pomocy armii gruzińskiej" - powiedział w Polsat News były dowódca Wojsk Lądowych.

"To nie są przypadkowi ludzie, którzy tej rakiety mogą używać, tylko wyszkoleni. (…) Jeżeli mieli go separatyści, czyli to byli wyszkoleni separatyści, którzy mieli zamiar użyć tego pocisku rakietowego, a zatem byli to żołnierze wyszkoleni i na pewno wyszkoleni w Rosji" - dodał generał.

Czyli stąd można wysnuć prosty acz logiczny wniosek, że aresztowani rosyjscy dziennikarze:" To nie są przypadkowi ludzie (...) to byli wyszkoleni separatyści (....) a zatem to byli żołnierze wyszkoloni i na pewno wyszkoleni w Rosji"

Ciekawe jak daleko jeszcze zajdzie ta propagandowa Kołomyja?

Ps. 2

A to film z wczorajszej nocy (20/21.05.2014r.) dokumentujący ostrzał ciężką artylerią przez siły kijowskiego reżymu przedmieść Sławiańska:

Jak widać nie uda się ukraińskim służbą specjalnym zlikwidować niezależnych źródeł informacji.

Ps.3

 

Brytyjski dziennikarz Graham Phillips, współpracujący z telewizją Russia Today, został uwolniony (22.05.2014r.), czuje się dobrze – podaje telewizja.

Został on zatrzymany przez Gwardię Narodową Ukrainy 20 maja przy wyjeździe z Mariupolu, gdzie filmował reportaż, a następnie został przekazany pracownikom Rady Bezpieczeństwa Ukrainy.

Po tym stringer został przesłuchany. Siły zbrojne próbowały wyjawić, czy nie jest szpiegiem, a także interesowały się jego stanowiskiem ws. Krymu. Służby specjalne Ukrainy przetrzymywały go przez około 2 dni. Po uwolnieniu dziennikarzowi dano do zrozumienia, że jego dalszy pobyt na Ukrainie nie jest mile widziany. W piątek on zamierza wylecieć do Wielkiej Brytanii.

Na swojej stronie na Twitterze Phillips podziękował wszystkich za wsparcie i wezwał władze Ukrainy do niezwłocznego uwolnienia rosyjskich kolegów z telewizji LifeNews.

1.   www.youtube.com/watch,

2.   www.youtube.com/watch,

3.   www.kresy.pl/wydarzenia,wojskowosc,

4.   www.youtube.com/watch

KOMENTARZE

  • @Kodiak 18:03:39
    A czym twoja hasbara się zasłania- udawaniem głupka?
  • A to kolejny dowód na to jak wygląda prawda o banderowskiej "demokracji":
    Dwie ekipy zdjęciowe Ogólnorosyjskiej Państwowej Spółki Telewizyjnej i Radiowej, które wyleciały na Ukrainę, aby relacjonować wybory prezydenckie, które odbędą się 25 maja, nie zostały wpuszczone na terytorium kraju i musiały wrócić do Moskwy – poinformowało biuro prasowe holdingu.

    Dziennikarze mieli przy sobie dowody osobiste i oficjalną akredytację ukraińskiej Centralnej Komisji Wyborczej.

    Na lotnisku w Borispolu dokumenty zostały im zabrane, a ekipy zdjęciowe poinformowano, że cele ich pobytu na Ukrainie nie są zrozumiałe.

    Pozdrawiam.
  • @Kodiak 20:16:21
    Rola Wa­szyng­to­nu w kry­zy­sie ukra­iń­skim może mieć ogrom­ne kon­se­kwen­cje dla ca­łe­go świa­ta. We­dług Johna Pil­ge­ra, pu­bli­cy­sty „The Gu­ar­dian”, Stany Zjed­no­czo­ne dążą do wojny z Rosją. „Po raz pierw­szy od cza­sów Re­aga­na USA prą do świa­to­we­go kon­flik­tu. Ukra­ina, ostat­ni bufor przed Rosją, jest roz­dzie­ra­na przez fa­szy­stow­skie siły wspie­ra­ne przez USA i UE” – czy­ta­my w ser­wi­sie in­ter­ne­to­wym ga­ze­ty. „Nazwa wroga Za­cho­du zmie­nia­ła się na prze­strze­ni lat. Wcze­śniej był to ko­mu­nizm, teraz są to is­lam­scy ter­ro­ry­ści. Ge­ne­ral­nie są to nie­za­leż­ne spo­łe­czeń­stwa zaj­mu­ją­ce stra­te­gicz­ne, bądź bo­ga­te w złoża te­ry­to­rium” – pisze Pil­ger. Li­de­rzy tych spo­łe­czeństw są prze­waż­nie bru­tal­nie usu­wa­ni. Pil­ger przy­ta­cza przy­kła­dy: Mo­ham­mad Mo­sad­degh – de­mo­kra­tycz­nie wy­bra­ny pre­mier Iranu, Ja­co­bo Ar­benz Guzmán – pre­zy­dent Gwa­te­ma­lii, czy Sa­lva­dor Al­len­de – pre­zy­dent Chile. Wszy­scy usu­nię­ci w wy­ni­ku za­ma­chu stanu. Pil­ger od­da­je, że li­de­rzy wro­gich re­żi­mów są szka­lo­wa­ni w za­chod­nich me­diach. Wcze­śniej Fidel Ca­stro i Hugo Cha­vez, teraz Wła­di­mir Putin. „Ale rola Wa­szyng­to­nu w kry­zy­sie ukra­iń­skim jest jed­nak inna, a kon­se­kwen­cje od­czu­je każdy z nas” – pisze Pil­ger. „Po raz pierw­szy od cza­sów Re­aga­na USA prą do świa­to­we­go kon­flik­tu. Ukra­ina, ostat­ni bufor przed Rosją, jest roz­dzie­ra­na przez fa­szy­stow­skie siły wspie­ra­ne przez USA i UE” – czy­ta­my dalej. Jak pisze pu­bli­cy­sta, po za­pla­no­wa­nym za­ma­chu stanu w lutym prze­ciw­ko de­mo­kra­tycz­nie wy­bra­ne­mu rzą­do­wi w Ki­jo­wie, Wa­szyng­ton chciał prze­jąć bazę ma­ry­nar­ki Rosji w Se­wa­sto­po­lu. Nie udało się. Ro­sja­nie obro­ni­li się. „Mi­li­tar­ne okrą­że­nie NATO do­zna­ło przy­spie­sze­nia wraz z ata­ka­mi kie­ro­wa­ny­mi przez USA i so­jusz­ni­ków na Ro­sjan na Ukra­inie. Jeśli Putin da się spro­wo­ko­wać i wej­dzie im z po­mo­cą, bę­dzie to uza­sad­nia­ło pro­wa­dzo­ną przez NATO par­ty­zanc­ką wojnę, która może roz­lać się także w samej Rosji” – czy­ta­my na stro­nach „The Gu­ar­dian”. „Jak wcze­śniej Irak czy Afga­ni­stan, Ukra­ina zo­sta­ła prze­kształ­co­na w park roz­ryw­ki dla CIA, pro­wa­dzo­ny oso­bi­ście przez dy­rek­to­ra agen­cji Johna Bren­na­na. Nad­zo­ru­je on ataki na ludzi, któ­rzy prze­ciw­sta­wi­li się za­ma­cho­wi stanu w lutym” – oce­nia Pil­ger. Przy­po­mi­na też nie­daw­ny pożar w Ode­ssie, gdzie zgi­nę­ło 41 osób. „Le­ka­rze chcie­li ra­to­wać ludzi, ale nie zo­sta­li do­pusz­cze­nie do po­trze­bu­ją­cych przez pro­ukra­iń­skich ra­dy­ka­łów. »Jeden z nich ode­pchną mnie bru­tal­nie mó­wiąc, że wkrót­ce mnie i in­nych Żydów z Ode­ssy spo­tka ten sam los. Takie rze­czy nie dzia­ły się nawet pod­czas fa­szy­stow­skiej oku­pa­cji w II woj­nie świa­to­wej. Za­sta­na­wiam się, dla­cze­go świat mil­czy»” – przy­ta­cza re­la­cję na­ocz­ne­go świad­ka tam­tych zda­rzeń. „Ro­sja­nie na Ukra­inie wal­czą o prze­trwa­nie. Gdy Putin ogło­sił wy­co­fa­nie wojsk z ukra­iń­skiej gra­ni­cy, se­kre­tarz Rady Bez­pie­czeń­stwa Na­ro­do­we­go i Obro­ny w rzą­dzie Ar­se­ni­ja Ja­ce­niu­ka, An­drij Pa­ru­bij, za­ło­ży­ciel fa­szy­stow­skiej par­tii Swo­bo­da, mówił, że ope­ra­cja prze­ciw­ko ter­ro­ry­stom bę­dzie kon­ty­nu­owa­na. W Or­wel­low­skim stylu pro­pa­gan­da na Za­cho­dzie ata­ku­je Mo­skwę, pró­bu­jąc ją spro­wo­ko­wać” – uważa autor. Co roku ame­ry­kań­ski hi­sto­ryk Wil­liam Blum pu­bli­ku­je ra­port o po­li­ty­ce za­gra­nicz­nej Sta­nów Zjed­no­czo­nych. Wy­ni­ka z niego, że od 1945 roku USA pró­bo­wa­ły oba­lić ponad 50 rzą­dów na całym świe­cie. Wiele z nich było de­mo­kra­tycz­nie wy­bra­nych. Ra­port mówi też, że Stany in­ge­ro­wa­ły w wy­bo­ry w 30 kra­jach "

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej