Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
680 postów 9062 komentarze

Prawda zawsze zwycięża!

AdNovum - Jeśli chcesz zbudować dom, który będzie służył pokoleniom, zadbaj o jego mocny fundament.

Ustanowione prawem bezprawie.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Bolszewicka "praworządność" służąca zniewoleniu podbitych społeczeństw i utrwaleniu nad nimi totalitarnej władzy wywarła na polski system prawny trwały, widoczny do dnia dzisiejszego ślad.

APARAT UTRWALANIA SOWIECKIEJ OKUPACJI POLSKI ZACHODNIEJ (PRL-u) cz. 6

Kadry zbrodniczego wymiaru sprawiedliwości- kuźnia nowych kadr.

Czemu służyły powołane trybunały bolszewickie usankcjonowane prawnie pod nazwą Wojskowych Sądów Rejonowych i jakie ich były kadry przedstawię na przykładzie jednej sesji wyjazdowej sądu doraźnego, która odbyła się w dniu 15.01.1947 roku w podlubelskich Rykach.

Ale przed tym gwoli objaśnienia załączonego zdjęcia, otóż zdjęcie to przedstawia pogrzeb ekshumowanych czterech ofiar wyjazdowej sesji sądu doraźnego, który w miniejszym post'cie opiszę.

Sesja wyjazdowa "sądu na kółkach" jak już wspomniałem odbyła się 15.01.1947 roku w Rykach. Miejscem sesji pokazowego procesu sądu doraźnego była świetlica ryckiej Remizy Strażackiej, uczestniczyli w nim jako widzowie liczni mieszkańcy Ryk. Sład orzekający bolszewicki "wymiar sprawiedliwości" reprezentowany był w osobach: por. Jerzy Biedrzycki,  kpt. Władysław Przeździecki i kpt. Antoni Pacześniak, oskarżycielem zaś był prokurator ppor. Zalewski.

Po "procesie" trwającym niewiele dłużej niż godzinę "sąd na kółkach" skazał bez możliwości obrony i odwołania się partyzantów z organizacji "Wolność i Niepodległość" na cztery wyroki śmierci oraz sześć wyroków długoletniego więzienia. Rozprawa, aby przebiegała sprawnie i bez zbędnej  zwłoki ograniczyła się do wysłuchania jako "świadka" oskarżenia niejakiego Grondkowskiego ps. "Wulkan"- byłego żołnierza 1 Armii WP gen. Berlinga, a następnie agenta UB w oddziale "Orlika". Agen ten był później jeszcze wielokrotnie wykorzystywany jako prowokator przez lokalny WUB.

Skazanymi w tym procesie byli:

na Karę Śmierci- Jan Filipek ps. "Gilza" s. Stanisława i Józefy z Lipców, ur. 16.12.1924r. w Kawęczynie,

                                Władysław Warowny ps. "Dąb" s. Wojciecha i Franciszki z Gułagów, ur. 26.02.1923r. w Dąbi,

                                Stefana Kamarka s. Ferdynanda i Magdaleny z Bernaciak, ur. 22.05.1921r. w Wólce Kotowskiej,

                                Adam Zdrojewski ps. "Sęp", s. Władysława i Jadwigi z Mieszczaków, ur. 12.04.1920r. w Żabiance.

na długoletnie więzienie:

                              Zofia Gagałówna, 10 lat więzienia,

                              Jadwiga Narajczyk, 6 lat więzienia,

                              Stanisław Madoń ps. "Lew", 6 lat więzienia,

                              Arkadiusz Olek, 5 lat więzienia,

                              Kazimierz Filipek, 3 lata więzienia.

Po zakończeniu procesu, około godziny 17.00 wyprowadzono skazanych w kierunku posterunku MO w Rykach, Następnie jedną grupę, tych co zostali skazani na karę więzienia, osadzono w areszcie. Druga grupa skazanych na KS została poprowadzono- po uprzednim spętaniu dłoni z tyłu drutem- boso przy silnym mrozie nad brzeg pobliskiego stawu zwanego "Stwem Buksa" i tam wykonano wyroki śmierci metodą "katyńską"- strzałem w pochylony kark  Ciała ofiar zakopano w zamarźniętym mule, przykrywając je cienką warstwą ziemi i lodu.

Celem jaki przyświecał władzy ludowej przy tej konkretnej sprawie było spacyfikowanie i zastraszenie miejscowej ludności wobec zbiżającego się terminu pierwszych komunistycznych wyborów do Sejmu, które odbyły  już za cztery dni tj. 19.01.1947r. Oczywiście wybory te władza ludowa "wygrała" w czym min. i ten opisany proces pokazowy niezmiernie pomógł.

O osobach wchodzących w skład orzekający wyrok niewiele wiadomo, poza tym, że:

por. Jerzy Biedrzycki był byłym strażnikiem więziennym, Antoni Pacześniak robił karierę w Akdemi Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte jako wykładowca historii, zaś prokurator ppor. Zalewski był byłym partyzantem AL.

Dla ukazania "wydajności" skazywania na Kary Śmierci przez "sędziów" WSR podam teraz przykład na podstwie składu personalnego WSR we Wrocławiu (po wymienionym alfabetycznie imieniu i nazwisku sędziego lub asesora podana jest liczba łącznych wyroków skazujących na KS jakie ta osoba orzekła lub zatwierdziła jako członek składu sędziowskiego):

1.   Adamski Wiktor - 174 KS,

2.   Giemborek Julian - 206 KS,

3.   Janicki Mieczysław - 256 KS,

4.   Kardasz Bolesław - 37 KS,

5.   Kluza Kazimierz - 10 KS,

6.   Łabuziewicz Włodzimierz - 5 KS,

7.   Maas Adam - 3 KS,

8.   Makowski Tadeusz  - 83 KS,

9.   Mazurek Zdzisław  - 9 KS,

10. Mendryka Stanisław - 9 KS,

11. Michalik Stanisław - 12 KS,

12. Miksiewicz Witold - 22 KS,

13. Nitka Władysłw - 39 KS,

14. Ostapowicz Włodzimierz - 9 KS,

15. Patryka Zdzisław - 39 KS,

16. Pupkiewicz Władysław - 3 KS,

17. Ranke Leon - 44 KS,

18. Ronowicz Edmund - 94 KS,

19. Smoliński Zygmunt - 12 KS,

20. Szeliński Franciszek - 12 KS,

21. Szymaszkiewicz Józef - 21 KS,

22. Urban Tadeusz - 13 KS,

23. Urbanowicz Henryk - 6 KS,

24. Waląg Roman - 3 KS,

25. Warecki Aleksander - 52 KS,

26. Wilf Julian - 21 KS,

27. Wystrychowski Karol - 35 KS,

28. Zdun Anastazy - 13 KS,

29. Zmuda Kazimierz - 5 KS,

poza tym nie udało się przypisać żadnej z w/w osób 31 KS w wyniku braku dokumentacji lub zwykłago niechlujstwa  WSR we Wrocławiu, który nie wpisał do protokołów rozpraw skłądu orzekającego. W kwestii wyjaśnienia dużych rozpietości wydanych, lub uczestnicżacych w wydawaniu, przez wymienione na liście osoby wyroków KS wahających się pomiędzy 3, a 256. Otóż różnica ta wynika wyłącznie ze stażu pracy w/w sędziów i asesorów w WSR we Wrocławiu. To, że akurat tu figuruje taki funkcjonariusz jako wydający niską ilość wyroków KS nic nie znaczy, gdyż po przeniesieniu służbowym do innego WSR mógł on wydać znacznie więcej wyroków. Poza tym liczyło się też to kiedy przystąpił do służby, a więc ci co zaczęli orzekać pod koniec okresu funkcjonowania WSR (czyli w 1954 roku) automatycznie nie zdążyli się dopowiednio "zasłużyć" w zbrodniczym wdrażaniu "władzy ludowej".

Ciąg dalszy nastąpi....

 

Pozdrawiam.

 

 

 

 

                            

 

 

 

KOMENTARZE

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej