Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
680 postów 9062 komentarze

Prawda zawsze zwycięża!

AdNovum - Jeśli chcesz zbudować dom, który będzie służył pokoleniom, zadbaj o jego mocny fundament.

Iustitias Vestras Iudicabo.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

25.05.1948 roku o godzinie 21.30 został zamordowany Rotmistrz Witold Pilecki- Niezłomny Bohater Walczący o Niepodległą Polskę.

APARAT ZNIEWOLENIA I DEPRAWACJI PAŃSTWA POLSKIEGO cz.30

Sędziowska dynastia- ppłk Roman Kryże.

W obecności wiceprokuratora NPW mjr S.Cypryszewskiego, naczelnika więzienia por. R.Mońko, lekarza por. K.Jezierskiego i kapelana ks. kpt W.Matuszewicza wykonano wyrok na Rotmistrzu Witoldzie Pileckim przez rozstrzelanie. Rozstrzelania dokonał osobiście mokotowski kat, sierżant Piotr Śmietański. Egzekucja polegała na strzale z pistoletu w tył głowy, a więc metodą typową dla egzekucji katyńskich. Sierżant P.Śmietański w latach 50-tych wyjechał na emigrację do Izraela i ślad tam po nim zaginął, a wszelkie poszukiwania tego mordercy nie przyniosły jak dotąd żadnych rezultatów.

Zwłoki Rotmistrza Witolda Pileckiego zostały pochowane w bezimiennej, zbiorowej mogile ofiar morderstw sądowych na Wojskowym Cmentarzu na Powązkach. Miejsce do pochówku władze bolszewickiej Polski "ludowej" wybrały prawdopodobnie na wysypisku śmieci lub na kwaterze na "Łączce" (tzw. kwatera "Ł"), tak aby wszelki ślad i pamięć po zamordowanych Polskich Bohaterach zaginęła na wieczne czasy.

Rotmistrz Witold Pilecki aresztowany został 8.05.1947 roku. W areszcie podczas przesłuchań był brutalnie torturowany przez funkcjonariuszy MBP. Celem tortur było wymuszenie przyznania się do rzeczy, których Rotmistrz Witold Pilecki nie popełnił.

Na polecenie kierownictwa MBP odelegowani do śledztwa zostali najbardziej zaufani funkcjonariusze MBP, a wśród nich trzej dożyli "suwerennej" III RP:

Marian Krawczyński- urodzony w 1920 roku przed wojną skończył szkołę zawodową, a po "wyzwoleniu" ukończy przyspieszony kurs  w Centralnej Szkole MBP, mianowany na stopień pułkownika. W MBP pracował do 1955 roku. W czasie przesłuchania przed prokuratorem IPN-u wyjaśnił skąd wziął się jego podpis pod aktem oskarżenia Rotmistrza Pileckiego: "Gotowe pismo przynieśli mi Szymański i Serkowski, który zlecił mi sprawę i nadzorował ją. Akt oskarżenia dostałem prosto z maszyny, nawet go nie przeczytałem. Nie było po co, bo wytyczne przyszły z KC (PZPR- uzupełnienie moje)"

Zbigniew Kiszel- urodzony w 1923 roku, w "ludowej" Polsce dosłużył się stopnia majora, w bezpiece pracował do 1958 roku,

Eugeniusz Chimczak- urodzony w 1921 roku, ukończył przyspieszony kurs Centralnej Szkole MBP, najpierw pracował jako śledczy PUBP w Tomaszowie Lubelskim, potem mianowany na pułkownika trafił do warszawskiej centrali MBP.

Nadzór nad właściwym przebiegiem śledztwa prowadzili równie zaufani wyżsi funkcjonariusze MBP:

Bronisław Szymański- urodzony 1922 roku, od 1944 roku w strukturach NKWD po ukończonym kursie NKWD w Kujbyszewie. Następnie skierowany na etat oficera politycznego 1 Dywizji LWP im. Tadeusza Kościuszki. Po wyzwoleniu zostaje członkiem specjalnej grupy funkcjonariuszy MBP kierowanej przez Romkowskiego. Mianowany na stopień majora LWP w strukturach MBP do 1954 roku po czym wrócił do ZSRR.

Ppłk Ludwik Serkowski- naczelnik Wydziału Śledczego MBP, który razem z Różańskim stworzył system wymuszania zeznań za pomocą specjalnych metod fizycznych i psychicznych tortur.

O skali represji jakich doznał Rotmistrz Witold Pilecki świadczy chocby fakt, że podczas ostatniego widzenia z żoną wyznał Jej, że:

                        "Oświęcim to była igraszka"

co świadczyło o tym, iż pobyt w Obozie Koncentracyjnym w Oświęcimiu było niczym w porównaniu z tym co doświadczył On podczas "przesłuchania" prowadzonego przez bolszewickich funkcjonariuszy polskiego MBP.

Po wymuszeniu przyznania się do niepopełnionych przestępstw Rotmistrz Witold Pilecki został oskarżony m.in. o działalność szpiegowską na rzecz rządu londyńskiego.

3.03.1948 roku przed warszawskim WSR-em na podstawie fałszywego oskarżenia rozpoczął się proces sądowy Rotmistrza Witolda Pileckiego.  Oskarżycielem był prokurator NPW, mjr Czesław Łapiński, urodzony w 1912 roku w Sosnowcu. Szkołę Podchrążych Rezerwy Artylerii ukończył w 1939 roku we Włodzimierzu Wołyńskim. W czasie okupacji niemieckiej był członkiem Polskiej Ludowej Akcji Niepodległościowej (PLAN), później skierowny został do wywiadu ZWZ-AK, gdzie dosłużył się stopnia majora. W czasie Powstania Warszawskiego walczył na Ochocie jako dowódca kompanii, tam został ranny w rękę. Po "wyzwoleniu" orzekał w białostockim WSR jako sędzia sądów doraźnych, sąd ten skazał na największą liczbę KS spośród wszystkich WSR-ów w Polsce, łącznie wydał on 151 wyroków KS. Następnie w 1946 roku skierowany został na funkcję szefa łódzkiej Prokuratury Wojskowej, gdzie oskarżał żołnierzy podziemia poakowskiego, członków Konspiracyjnego Wojska Polskiego. Jego dowódca kpt Stanisław Sojczyński ps. "Warszyc" wraz z pięcioma podkomendnymi został skazany na KS, wyrok wykonano na 17dni przed wejściem w życie amnestii. Z łódzkiej prokuratury wojskowej zostaje w drodze awansu skierowany na etat w Naczelnej Prokuraturze Wojskowej w Warszawie. W 1950 roku przeniesiony do rezerwy w stopniu podpułkownika kiedy to zostaje znanym adwokatem w Warszawie. Zmarł w 2004 roku w Warszawie nie ponosząc za swe zbronie kary.

Sędziowskim sładem orzekającym byli;

Ppłk Jan Hryckowian- urodził się w 1907 roku w USA stanie Pensylwania w miejscowości Latrobe. Po przeniesieniu się rodziny do Polski w 1931 roku ukończył Wydział Prawa na UJ. Do wybuchu II W.Ś. pracował w sądach w Grodnie i Tarnopolu. W 1938 roku mianowany na kapitana rezerwy. W czasie okupacji niemieckiej członek ZWZ-AK, gdzie jako dowódca batalionu odznaczył się akcjami na niemieckie instalacje telekomunikacyjne w Krakowie. W 1945 roku dobrowolnie zgłasza się do pracy w LWP w korpusie oficerów służby sprawiedliwości. W grudniu 1945 roku zostaje awansowany na stopień majora, a w czerwcu 1946 roku jest już mianowany na podpułkownika. Od marca 1947 roku pełni funkcję szefa Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie. Pełniąc funkcję sędziego w wojskowym wymiarze "sprawiedliwości" popełnił w sumie co najmniej 16 zbrodni sądowych. Po 1956 roku zostaje adwokatem. Zmarł w 1975 roku w Warszawie.

Kpt Józef Badecki- urodził się w  1908 roku w Uhnowie w Woj. lwowskim. W roku 1933 ukończył Wydział Prawa na UJK we Lwowie. Od 1934 roku do wybuchu II W.Ś. pracował w sądach w Samborze i Przemyślu. Podczas kampanii Wrześniowej walczył w szeregach 5 Pułku Strzelców Podhalańskich. W czasie okupacji uczy w szkole i jednocześnie robi aplikacje adwokacką w Przemyślu i Lublinie. Po "wyzwoleniu" zgłasza się do LWP, gdzie podejmuje pracę jako sędzia wojskowy w warszawskim WSR-ze. Od 30.08.1948 roku do 26.05.1949 roku był zastępcą szefa warszawskiego WSR, gdzie orzekł co najmniej 29 KS. W 1956 roku mianowany na pułkownika  pracuje wojskowym wymiarze "sprawiedliwości" do 1968 roku  w Izbie Wojskowej Sądu Najwyższego, kiedy to przeszedł na emeryturę. Zmarł w 15.07.1982 roku w Warszawie.

Trzecim ze składu orzekającego był kpt Stefan Nowacki, który jako ławnik był żołnierzem jednej z warszawskich jednostek wojskowych.

Na ławie oskarżonych zasiedli wraz z Rotmistrzem Witoldem Pileckim:

Maria Szelągowska- skazana na KS, karę zamieniono na długoletnie więzienie, które opuściła dopiero w 1956 roku,

Tadeusz Płużański- skazany na dwie KS (zamienione następnie na dożywocie),

Ryszatd Jamott-Krzywicki- 8 lat więzienia,

Maksymilian Kałucki- 12 lat więzienia,

Witold Różycki- 15 lat więzienia,

Makary Sieradzki- dożywocie,

Jerzy Nowakowski- 5 lat więzienia.

3.05.1948 roku odbyła się rozprawa "rewizyjna" przed NSW, w składzie którego orzekali:

Płk Kazimierz Drohomirecki jako przewodniczący,

Ppłk Roman Kryże,

Mjr Leo Hochberg.

Wyrok KS wydany w instancji niższej na Rotmistrzu Witoldzie Pileckim został podtrzymany.

 

Co na temat orzekania przez NSW jako II Instancji mówił sędzia wojskowy ppłk Roman Kryże możemy się dowiedzieć z jego słów dotyczących tzw. sprawy "spisku w wojsku", ale jednakże bardzo istotnych, bo pokazujących prawdę o tym jakie były motywacje dotyczące orzekania w tej izbie "rewizyjnej" NSW:

"Sprawy 19 oficerów skazanych na kary śmierci nie budziły wątpliwości (...) Jeśli chodziło o wymiar kary, to uważam, że przy nie nasuwających się wątpliwościach, co do winy, gdy zostało stwierdzone, że oficerowie sztabowi zajmujący wysokie stanowiska w wojsku uprawiali działalność kontrewolucyjnąi szpiegowską, a więc dopuscili się najcięższej zbrodni, jakiej może się dopuścić żołnierz- wymiar kary był słuszny (...) Przy tak surowej ocenie działalności szpiegowskiej zarówno przez Okręgowy Wojskowy Sąd jak przez czołowych przedstawicieli partii i rządu nie mogło być żadnych wątpliwości, że jedyną słuszną karą za działalność szpiegowską prowadzoną przez oficerów sztabowych jest najwyższa kara przewidziana w ustawie za tego rodzaju czyny."

Ze słów tych jednoznacznie wynika czym kierowali się sędziowie sądów wojskowych orzekając "niezawisłe" wyroki w tym i dotyczące wydawania kary najwyższej jaką jest Kara Śmierci. Czyż słowa te nie są dowodem na to, że sędziowie wojskowi kierowali się jedynym kryterium jakim były: konformizm, kariera i ścisłe wypełnianie woli władzy?

CDN.

Pozdrawiam.

 

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • 65 lat temu bezpieka aresztowała rotmistrza Witolda Pileckiego.
    65 lat temu bezpieka aresztowała rotmistrza Witolda Pileckiego. 8 maja 1947 r. funkcjonariusze UB aresztowali w Warszawie rotm. Witolda Pileckiego, uczestnika wojny polsko-bolszewickiej, kampanii polskiej, oficera ZWZ-AK, dobrowolnego więźnia Auschwitz. Po torturach skazany na karę śmierci i rozstrzelany, a miejsce pochówku do dziś nie jest znane. Wiecie kto aresztował? Dziadek Bartosza Węglarczyka - Światło i teść Bronka - Dziadzia z żoną. Medale za to dostali i premie. - 8 maja 1947 r. został aresztowany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa, torturowany i oskarżony o działalność wywiadowczą na rzecz rządu RP na emigracji. 3 marca 1948 r. przed Rejonowym Sądem Wojskowym w Warszawie rozpoczął się proces tzw. grupy Witolda. Rotmistrz Pilecki został oskarżony o nielegalne przekroczenie granicy, posługiwanie się fałszywymi dokumentami, brak rejestracji w Rejonowej Komendzie Uzupełnień, nielegalne posiadanie broni palnej, prowadzenie działalności szpiegowskiej na rzecz Andersa oraz przygotowywanie zamachu na grupę dygnitarzy MBP. Zarzut o przygotowywanie zamachu Pilecki stanowczo odrzucił, zaś działania wywiadowcze uznał za działalność informacyjną na rzecz II Korpusu, za którego oficera wciąż się uważał. Podczas procesu przyznał się do pozostałych zarzutów. Prokuratorem oskarżającym Pileckiego był mjr Czesław Łapiński, przewodniczącym składu sędziowskiego ppłk Jan Hryckowian (obaj byli dawnymi oficerami AK), sędzią kpt. Józef Brodecki. Skład sędziowski (jeden sędzia i jeden ławnik) był niezgodny z ówczesnym prawem. 15 marca 1948 r. rotmistrz został skazany na karę śmierci. Prezydent sowiecki agent Bolesław Bierut nie zgodził się na ułaskawienie pod presją Joski Cymermana vel Szpilman vel Cyrankiewicz jak i pewnego "prof" po powszechniaku Bartmanie vel Bartoszewskim, bo Rotmistrz znał o nich prawdę z ich pobytu w obozie i kim tam byli i za co obóz opuścili. Wyrok wykonano 25 maja w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej, poprzez strzał w tył głowy. Witold Pilecki pozostawił żonę, córkę i syna. Miejsce pochówku rotmistrza nigdy nie zostało ujawnione przez komunistyczne władze, prawdopodobnie zwłoki zakopano na wysypisku śmieci koło Cmentarza Powązkowskiego (tzw. kwatera Ł - łączka). Witold Pilecki został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (1995) i Orderem Orła Białego (2006) przez śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W czasach PRL wszelkie informacje o jego dokonaniach i losie podlegały cenzurze.
  • PROCHY BOHATERA NA ŚMIETNIKU A STALINOWCÓW-ZBRODNIARZY
    Kula Lis 62:
    ".......Miejsce pochówku rotmistrza nigdy nie zostało ujawnione przez komunistyczne władze, prawdopodobnie zwłoki zakopano na wysypisku śmieci koło Cmentarza Powązkowskiego (tzw. kwatera Ł - łączka)........."
    =======================================

    Zwłoki Wielkiego Polskiego Bohatera rotmistrza Witold Pilecki

    zdrajcy i agenci bandyckiej rosji sprofanowali i ukryli na Cmentarza

    Powązkowskim gdzie do dziś istnieją ogromne pomniki-sarkofagii

    zbrodniarzy rosyjskich Bieruta i Marchlewskiego (dostają zawsze

    świeże kwiaty od komuszej wsio-esbecji) oraz dziesiątki pomniejszych

    ale bogatych pomników innym komunistycznych

    zbrodniarzy typu Cień-Kowalski !
  • PROCHY BOHATERA NA ŚMIETNIKU A STALINOWSKIM ZBRODNIARZOM POMNIKI !!!
    Kula Lis 62:
    ".......Miejsce pochówku rotmistrza nigdy nie zostało ujawnione
    przez komunistyczne władze, prawdopodobnie zwłoki zakopano na
    wysypisku śmieci koło Cmentarza Powązkowskiego (tzw. kwatera Ł - łączka)........."
    =======================================

    Zwłoki Wielkiego Polskiego Bohatera rotmistrza Witold Pileckiego

    zostały sprofanowane przez zdrajców i agentów bandyckiej rosji

    i potajemnie zakopane na Cmentarza Powązkowskim gdzie do dziś

    istnieją ogromne pomniki-sarkofagii zbrodniarzy rosyjskich Bieruta

    i Marchlewskiego (dostają zawsze świeże kwiaty od komuszej

    wsio-esbecji) oraz dziesiątki pomniejszych, bogatych pomników

    innych komunistycznych zbrodniarzy typu Cień-Kowalski !
  • @Zbigniew-Grzymski 14:52:23
    Czy zwróciłeś uwagę na to kto Go aresztował???
  • @Kula Lis 62 17:03:41
    Informacja dotycząca UB-oli, którzy aresztowali Rotmistrza Witolda Pileckiego jaką przekazał Pan w pierwszym swoim komentarzu jest bardzo sensacyjna.
    Mam wzt. prośbę o przekazanie źródła tej informacji.

    Pozdrawiam.
  • @
    " Prezydent sowiecki agent Bolesław Bierut nie zgodził się na ułaskawienie pod presją Joski Cymermana vel Szpilman vel Cyrankiewicz jak i pewnego "prof" po powszechniaku Bartmanie vel Bartoszewskim, bo Rotmistrz znał o nich prawdę z ich pobytu w obozie i kim tam byli i za co obóz opuścili. "


    .
  • @KOSSOBOR 20:49:31
    Zgadza się!
    A przy okazji pozbyli się Bohatera, który był i jest nadal niekwestionowanym wzorem dla ludzi kochających swoją Ojczyznę, a więc zagrażał rządom bandyckiej zbieraniny.

    Pozdrawiam:)))

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej