Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
680 postów 9062 komentarze

Prawda zawsze zwycięża!

AdNovum - Jeśli chcesz zbudować dom, który będzie służył pokoleniom, zadbaj o jego mocny fundament.

Chyba szykuje się w USA stan wyjątkowy?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wygląda na to, że dokonany zamach podczas maratonu w Bostonie jest wstępem do wprowadzenia stanu wyjątkowego na terenie USA lub jego części? Pretekstem ma być wywołana tym zamachem psychoza strachu zainfekowana społeczeństwu przez media.

Podam teraz Państwu nagłówki artykułów z The Telegraph:

"Policja użyła broni w Watertown"

"Policjant zginął w MIT"

"Dwójka ludzi ukradła Mercedesa"

"Obama: 'nadal będziemy działać aż do skutku".

A teraz  zamieszczę najnowsze aktualizacje informacji podanych przez The Telegraph:

(pierwszy czas jest czasem londyńskim, w nawiasie czas lokalny)

07:15 (02:15) Na miejscu jest dziesiątki policjantów wspieranych przez FBI i Gwardię Narodową.

07:10 (02:10) Helikoptery policyjne krążą nad miejscem akcji, ale piloci skarżą się na słabą widoczność.

06:58 (01:58) Te zdjęcie zrobione z okna jednego ze świadków pokazuje miejsce policyjnej akcji w Watertown:

06:45 (01:45) nie można stwierdzić, czy istnieje bezpośredni związek pomiędzy tym co się stało w Watertown, a zabójstwem policjanta wczesnym wieczorem w MIT oraz zamachem podczas maratonu w Bostonie. Naprawdę nie wiem co się dzieje.

06:44 (01:44) Policjanci mówią, że mają drugiego podejrzanego w areszcie,

06:32 (01:32) Policjanci donoszą, że jeden z podejrzanych jest nadal na wolności.

06:27 (01:27) To jest chaos. W akcji uczestniczą setki policjantów, jeden z podejrzanych może nadal być na wolności.

06:25 (01:15) Słuchałem policyjne komunikaty z policyjnego skanera. Brzmi to jak wojna. Należy podkreślić, że nadal nie wiemy czy istnieje jakiś związek z tą obecną strzelaniną, a poniedziałkowym zamachem.

06:15 (01:15) Wydaje się, że główny podejrzany został ranny i jest w karetce. Właśnie rozmawiałem z naszym reporterem Nick Allen, który jest w Watertown, gdzie od kilku minut podejrzany leży twarzą w dół otoczony przez policjantów. To jest chaos i nie jesteśmy pewni o co chodzi w tej strzelaninie w Watertown?

i.telegraph.co.uk/multimedia/archive/02540/car_2540702c.jpg

A to szczegółowe relacje filmowe na żywo:

translate.googleusercontent.com/translate_c

translate.googleusercontent.com/translate_c

Zdjęcie podejrzanego:

W czasie opisanego wyżej przebiegu akcji podejrzany o udział w zamachu podczas maratonu w Bostonie został zlikwidowany przez funkcjonariusza SWAT.

Jak było widać na zdjęciu oraz w realacjach telewizyjnych rejestrujących na żywo przebieg pościgu i osaczenia podejrzanego nie było potrzeby pozbawiania go życia, gdyż on się poddał odrzucając broń.

Wniosek z tego, że chyba zabito razem z nim wyjaśnienie dalszej prawdy.

Relacje z wydarzeń podaje również:

www.bostonglobe.com/metro/2013/04/18/mit-police-officer-hit-gunfire-cambridge-police-dispatcher-says/4UeCClOVeLr8PHLvDa99zK/story.html

Pozdrawiam.

KOMENTARZE

  • @ AdNovum
    Kraczesz i kraczesz i pewnie wykraczesz coś złego. Jest to możliwe że niektóre stany mogą być obięte stanem wyjątkowym. Pozdrawiam.
  • ?
    Z ostatniej chwili.
    "Boston Marathon bomber manhunt: One suspect dead, second on the run, police say"

    I po co o jakichś stanach wyjątkowych mówić!
  • AdNovum
    Wybrali kryptolewaka to mają.
    Pozdr
  • @kanton 10:09:04
    Nie kraczę, tylko jestem biernym obserwatorem tego jak wszystko zmierza w jednym kierunku- sterroryzowania społeczeństwa i to nie tylko amerykańskiego.

    Pozdrawiam.
  • @Stara Baba 10:42:42
    No sprawa jest załatwiona- podobnie jak w przypadku Oswalda.
    Jak widać za dużo było świadków operacji fałszywej flagi podczas bostońskiego maratonu więc trzeba było kogoś wyeliminować?

    Pozdrawiam.
  • @Andy 51 11:06:15
    Sądzę, że nie jest on kryptolewakiem tylko jawnym bolszewikiem najgorszego wydania. A wybrali go głownie jego współbracia, których przekupił socjalem.

    Pozdrawiam.
  • Uzupełnienie tematu
    Prawie 300 samochodów i motocykli, 30 tys. mundurów, 9,6 mln nabojów, ponad 400 laserowych prędkościomierzy, 365 kamizelek kuloodpornych i 350 bezkontaktowych alkomatów – kupiła w ubiegłym roku policja. W planach jest wynajem 10 tys. samochodów.

    http://moto.onet.pl/1681028,1,10-tys-nowych-radiowozow-policja-sie-zbroi,artykul.html?node=2
  • @Talbot 13:40:58
    Te zakupy dotyczą oczywiście naszej POlicji, która za przykładem płynącym z USA i innych państw UE musi zakupić trochę sprzętu, aby policjanci mieli na czym i czym pracować.
    Jak to ma się do skuteczności wykrywania przestępstw pospolitych i poczuciem bezpieczeństwa szarego obywatela oraz coraz szerszym problemem narkomani i przestępstw gospodarczych pozostawiam ku rozwadze.

    Pozdrawiam.
  • Ło matko jaką zainfekowali psychozę!
    Nie wiem skąd piszesz, ale w przeciwieństwie do Polski która żyje tym wydarzeniem 100 razy bardziej niż Amerykanie, to u mnie w pracy, odkąd doszło do zamachu aż DO TEJ PORY, jeszcze NIKT słowem nie wspomniał o tym wydarzeniu.
    Życie jak co dzień. Klną na zimę która trzyma, na deszcze, mówią o baseballu, a wczoraj dyrekcja zafundowała nam piknik podczas i po lunchu. W kurtkach na grzbiecie i pieczenie prosiaka na BBQ. I wciąż nikt podczas imprezy nie wspomniał. I naprawdę ni chodzi o polityczną poprawność czu obawianie się czegoś. Zero reakcji na Boston.

    Dla mieszkańców Michigan to zdarzenie ma się tak jak dla Warszawiaka jakiś wybuch w Lisbonie w Portugalii. Ma od razu panikować i wpadać w psychozę?
    Tylko TV bębni na okragło, ale wtedy zmienia się kanał na sport.
  • @Krzywousty 17:42:54
    http://boston.cbslocal.com/live-video/

    jak widać telewizja informuje na żywo non stop, a podaję tylko jeden program TV dla przykładu- to po pierwsze.
    Po drugie zaś nie wiem gdzie ty mieszkasz (może w kibucu koło Betlejem?), ale w Stanach Zjednoczonych ludzie żyją tą sprawą i oglądają ją gdzie się da oraz słuchają w radio i czytają info z sieci komputerowych.
    Po trzecie zaś wyłączenie z kontaktu ze światem całego Bostonu i okolic (strefa izolacji coraz bardziej się rozszerza w wyniku zarządzeń władz policyjnych) oraz sparaliżowanie życia w kilku szkołach, uczelniach i kampusach uniwersyteckich jeśli to wg. ciebie jest mały pikuś to jest to jednocześnie kolejny dowód, że żyjesz w strefie wojny czyli w byłej Palestynie obecnie nazwanej Izraelem.
  • Ciekawe kiedy zakażą posiadania broni w USA?
    Jedną z wielu wolności obywatelskich w USA jest łatwy dostęp do broni palnej. Wygląda mi to na pretekst do ograniczenia dostępu do broni. Druga rzecz to uzasadnienie dla poparcia przez społeczeństwo do rozwoju nowych formacji służb i rozszerzenia możliwości inwigilacji w imię " bezpieczeństwa". Naprawdę szykują coś dużego i spodziewają się oporu ze strony społeczeństwa.
  • @AdNovum 17:52:40
    Nie zrozumiałeś mnie czy mieszkasz wśród Polaków i tylko z nimi rozmawiasz?

    Wyraźnie napisałem że mieszkam w Michigan. Konkretnie - peryferia wielkiej aglomeracji i pracuję z różnymi ludźmi, działka Hi-Tech.
    Właśnie kończę pracę. Wciąż NIC, ani jednego komentarza od początku zdarzenia.
    O, przepraszam, sekretarka powiedziała przed chwilą: "Ciekawe czy go złapią. Swoją drogą szkoda chłopaka, ma tylko 19 lat..."
    Po czym zero reakcji innych. Rozumię sekretarkę - jej syn ma 18 lat więc...
    Pozostali wymykają się przed czasem do swoich drewnianych domów, hektraków wokół chałupy, niektórzy mają konie i planują przejażdżkę przed nocką, bardziej interesuje ich ostrzeżenie o możliwej trąbie powietrznej. Inni jak ja umawiają się na tenisa w klubie...
    W klubie tenisowym też NIKT nie wspomniał jednym słowem, a z nie jednym mecz już od "Bostonu" grałem i gadałem o dupie Kaśki Maryny.

    Tak samo było przy rozpoczęciu każdej z wojenek Buscha. Tylko emigranci coś kłapali. Żaden rodowity Amerykanin. Nie zaczynaj ty, a zobaczysz że Amerykanin o tym zdarzeniu nie wspomni.
    Jedyna reakcja, reakcja osłupienia jaką odnotowałem, to atak na WTC. Stali i z osłupieniem patrzyli w telewizor gdzie wydarzenie leciało na żywo. A potem się rozeszli i też nie pamiętam żadnych rozmów jakie by na pewno nie ustawały wśród Polaków.

    Tylko w jednym masz rację - medią tym żyją 24/7. Media, nie ludzie. Ale kto dzisiaj ogląda telewizję? Filmy przez Internet i Netflix...
    Ameryka to nie Nowy Jork. Tam może rzeczywiście ich to bardziej dotyczy. Oni tam zawsze tacy nerwowi...
  • @Krzywousty 17:42:54
    Nie wiem gdzie mieszkasz i gdzie pracujesz, ale z Twojej relacji wygląda że macie tam już Moskwę anno 1925 - z obcymi się nie gada, a już w żadnym wypadku o policji. Oczywiście nie wierzę w to co piszesz. Może z Tobą nie gadają bo języka nie znasz?
  • @Krzywousty 00:36:24
    Dziękuję za przedstawienie szerszego kontekstu sprawy, bo ono było konieczne dla wyciągnięcia właściwych wniosków.
    A wniosek z tego jest taki: tym sposobem przegapicie moment gdy amerykańskie swobody zostaną zastąpione bolszewicką dyktaturą, podobnie jak to się działo w Niemczech na początku lat 30-tych ub. wieku.

    Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY

więcej