Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
680 postów 9062 komentarze

Prawda zawsze zwycięża!

AdNovum - Jeśli chcesz zbudować dom, który będzie służył pokoleniom, zadbaj o jego mocny fundament.

Zamach w Bostonie- jeszcze jeden szczegół.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jak mówi stare mądre powiedzenie: Diabeł tkwi w szczegółach. A więc zapoznajmy się z pewnym pominiętym obecnie przez wiodące media szczegółem.

W dniu 17 kwietnia ABC News opublikował ten materiał, w którym są kadry dokumentujące moment wybuchu. Proszę uważnie przyjrzeć się temu filmowi:

abcnews.go.com/GMA/video/boston-marathon-bomb-18976338

Kadr z tego materiału znajduje się również na zdjęciu przewodnim tego tekstu.

A to jest film zrobiony przez The Boston Global dokumentujący bardzo dokładnie moment wybuchu bomby nr.1:

Na pierwszym filmie ABC News widać czerwoną torbę, która stoi przy krawężniku tuż przed barierkami ochronnymi. W tym właśnie miejscu dokonano detonacji ładunku wybuchowego nr.2.

Tak więc wniosek z tego wynika taki: oto stoi w bardzo widocznym miejscu torba, na którą żadne służby odpowiedzialne za zapewnienie bezpieczeństwa podczas masowej imprezy sportowej nie zwracają uwagi. Co jednocześnie stoi w sprzeczności z informacjami o tym, że służby policyjne dość dokładnie sprawdzały teren na trasie maratonu:

wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/niepokojace-oswiadczenie-uczestnika-maratonu,1,5468865,wiadomosc.html

Jednocześnie tą różową torbę w żaden sposób nie można przyporządkować do koloru i kształtu plecaków jakie posiadali Tamerlan i Dżochar Carnajewowie, co jest wyraźnie widoczne na kadrach z monitoringu podanych do publicznej wiadomości przez FBI:

A tak wyglądają fragmenty plecaka znalezione w miejscu pierwszej eksplozji:

Proszę zwrócić uwagę na kolory obu plecaków oraz ich kształty i charakterystyczne detale: czy one są do siebie podobne? Tak więc i z fragmentów plecaka (podobnie jak rózowej torby w drugim miejscu wybuchu)  znalezinych w miejscu wybuchu pierwszej bomby nie da się przyporządkować teorii jakoby bomba znajdowała się w plecaku Tamerlana Carnajewa.

Teraz powrócimy do filmu zrobionego przez The Boston Global. Otóż wybuch bomby znajdującej się w placaku uszkodził antywłamaniową szybę w pobliskiej restauracji, anie uszkodził żadnej z flag oraz niebieskiego transparentu rozwieszonego na bramkach odgradzających widzów od ulicy. Jednocześnie proszę zwrócić uwagę na bardzo małą ilość ofiar jeśli się weźmie pod uwagę, że w tym miejscu stał dość gęsty tłum liczący kilkaset osób:

Na części zdjęcia znajdującej się po lewej stronie widać zbite szyby oraz miejsce wybuchu bomby oddzielone od pozostałej części chodnika drewnianą listwą.

Teraz przedstawię Państwu kolejne zdjęcie dokumentujące ślady krwi pozostałe po ofiarach zamachu w miejscu wybuchu pierwszej bomby:

Jak widać najwięcej śladów krwi nie znajduje się bezpośrednio w miejscu wybuchu bomby tylko w pasie środkowym chodnika i w strefie tuż koło latarni, a więc tam gdzie znajdowały się flagi i niebieski transparent.

Jak więc możliwe było, że bomba- co widać po śladach krwi- raniła i zabiła ludzi znajdujących się w miejscu koło flag i transparentu, a jednocześnie same flagi i transparent oraz drewaniane elementy płotka znajdującego się za transparentem nie uległy żadnym uszkodzeniom i nie są widoczne na nich otwory od odłamków?

Jest to o tyle dziwne, że jak podano w oficjalnym komunikacie policji, bomby skonstruowane z przerobionych w tym celu szybkowarach wypełnione były kilkoma kilkogramami metalowych nakrętek od śrób, gwoźdźmi oraz kulkami od łożysk?

Na zdjęciu poniżej widzimy to samo miejsce, ale w momencie gdy znajdują się tam jeszcze osoby poszkodowane przez wybuch bomby. Na zdjęciu widoczny jest również drewniany płotek, na kórym nie widać żadnych śladów po odłamkach, co jest o tyle zasytanawiające, że znajduje się on dosłownie 1 metr do 2 metrów od osób poszkodowanch przez wybuch. Jednocześnie jak widać na tym zdjęciu niema żadnej osoby poszkodowanej w miejscu bezpośredniej strefy rażenia bomby, która znajduje się pomiędzy drewnianą balustradą restauracji, zbitą szybą i mężczyzną stojącym niemalże koło miejsca detonacji:

Zaś moment detonacji bomby ilustrują kadry z monitoringu:

Na filmie tym widać jednoznacznie, że w miejscu wybuchu bomby, która znajduje się po lewej stronie zdjęcia stoi kilka osób, którym nic się nie stało, natomiast poszkodowani znajdują się w pobliżu metalowych barierek odgradzających i flag, które są nad nimi.

Zaś miejsce drugiego wybuchu i różową torbę, w której była bomba dokumentuje to zdjęcie:

Czy nie są te fakty  dowodami  na to, że tzw. zamach podczas maratonu w Bostonie był zwykłą wyreżyserowaną wcześniej inscenizacją teatralną?

Reasumując stwierdzić należy, że Tamerlan i Dżochar Carnajewowie zostali wykorzystani jako fałszywe ofiary, krórymi odwrócono uwagę od prawdziwych sprawców i organizatorów tego zamachu?

W celu poszerzenia wiedzy na poruszany w tekście temat warto przeczytać jeszcze te artykuły:

www.veteranstoday.com/2013/04/24/boston-bombing-dhs-contracted-security-out-to-israelis/

2012thebigpicture.wordpress.com/2013/04/28/boston-a-very-deep-rabbit-hole-more-intel/

beforeitsnews.com/scandals/2013/05/boston-bombings-police-fired-at-by-other-police-not-suspects-2431238.html

 Pozdrawiam.

Ps.

A tak bada sprawę zmachu w Bostnie FBI:

KOMENTARZE

  • @ Autor
    Po porównaniu tych materiałów wynika tylko to, że nie wiesz że były DWA wybuchy.
    Możesz je sobie znaleźć na mapce:
    http://blog.constitutioncenter.org/wp-content/uploads/2013/04/Boston_Marathon_bombings_map640.jpg
    i porównać zdjęcia z googlemap z dostępnymi plikami video.
  • @Szeregowy Kowalski 21:59:14
    A co z różową paczuszką przy krawężniku w miejscu wybuchu nr.2????
    Szkoda, że na to nie zwróciłeś uwagi, bo to rzecz bardzo istotna w kontekście zrzucenia odpowiedzialności dokonania zamachu bombowego przez braci Carajewów.

    Pozdrawiam.
  • @AdNovum 07:10:42
    Popełniłeś poprzednio zbyt rażący błąd bym poświęcał czas na dalszą analizę.
  • @Szeregowy Kowalski 16:34:45
    To co mam się popłakać z tego powodu?

    Nie rozumiem tylko jednego: po co w takim razie zabierasz głos w tej sprawie jeśli nie masz żadnych ukrytych za pazuchą atutów?????

    A może chodzi ci wyłącznie o takie prymitywne zdyskredytowanie wniosków przedstawionych w tekście?

    Wiesz co obywatelu szeregowy: za dużo soli zjadłem abym się nie mógł zorientować jakiej armii służysz:)))))

    Pozdrawiam.
  • ALL
    A oto najnowsze oficjalne wieści:

    http://www2.macleans.ca/2013/05/04/marathon-bombing-victim-jeff-bauman-cheers-boston/

    http://www2.macleans.ca/wp-content/uploads/2013/05/BAUMAN-VICTIM.png

    http://www2.macleans.ca/wp-content/uploads/2013/05/BAUMAN.jpg

    Pozdrawiam.
  • @AdNovum 16:48:02
    Nie rozumiem o co Ci chodzi. Piszesz to komentuję, pytasz - odpowiadam.
    Atuty w dyskusji nie są mi niezbędne. Widzę błędy to o tym informuję.

    Nawiasem mówiąc - zedytowałeś pierwszą wersję artykułu sprawiając, że mój pierwszy komentarz jest teraz dla czytelników bezsensowny. To było nieuczciwe z Twojej strony, ale ja szat nie rozdzierałem z tego powodu.

    I co nazywasz prymitywizmem?
    Czas to pieniądz, nawet takiego biedaka jak ja. Ile razy musiałbyś się pomylić i "kazać mi" weryfikować kolejne Twoje nieweryfikowalne lub oparte na słabych moim zdaniem przesłankach hipotezy żebym mógł zakończyć dyskusję nie narażając się na jakieś niezrozumiałe dla mnie, zawoalowane insynuacje z Twojej strony?

    Czasem się z Tobą zgadzam (ogólnie na NE) a czasem nie, tym razem wybrałem takie zakończenie dyskusji by dać Ci do zrozumienia, że moim zdaniem przegiąłeś.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej