Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
680 postów 9062 komentarze

Prawda zawsze zwycięża!

AdNovum - Jeśli chcesz zbudować dom, który będzie służył pokoleniom, zadbaj o jego mocny fundament.

Prawda jest naga: Kim jest Angela Merkel?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jak dotychczas prawie nic nie było wiadomo poza spreparowanymi mitami na temat NRD-owskiej części życiorysu obecnej kanclerz RFN, Angeli Merkel.

Oficjalna część życiorysu Angeli Merkel opublikowana w Wikipedii pomija milczeniem NRD-owski epizod jej życia:

pl.wikipedia.org/wiki/Angela_Merkel

Jednak ostatnio wydana książka przed dwóch niemieckich dziennikarzy: Georga Reutha z "Bild Zeitung" i Guntera Lachmann z "Die Welt" odsłania białą plamę dotyczącą fragmentu życiorysu Angeli Merkel z czasów jej NRD-owskiej kariery politycznej.

W książce "Pierwsze życie Angeli M." dziennikarze ci ujawniają prawdę na temat ukrywanej do tej pory NRD-owskiego epizodu życiorysu niemieckiej kanclerz.

Młoda Angela Merkel nie była apolitycznym naukowcem, ani nie opowiadała się za zjednoczeniem Niemiec, jak się do tej pory bezkrytycznie uważało.

Otóż w czasach gdy Angela Merkel pracowała jako młody naukowiec w NRD-owskiej Akademii Nauk, już w 1981 roku została wybrana na stanowisko sekretarza FDJ ds. agitacji i propagandy, czemu sama Angela Merkel do dziś zaprzecza.

Czym zaś było FDJ można dowiedzieć się z Wikipedii:

pl.wikipedia.org/wiki/Freie_Deutsche_Jugend

Poza uczestniczeniem w najwyższych władzach FDJ Angela Merkel była członkiem rady zakładowej związków zawodowych w Akademii Nauk, nie ukrywając wtedy faktu, że była komunistką reformatorką, która pod wrażeniem gorbaczowskiej pierestrojki opowiadała się w 1989 roku za przyjęciem przez NRD drogi demokratycznego socjalizmu, oczywiście nie była ona propagatorką zjednoczenia Niemiec tylko optowała za zreformowaniem NRD.

Zdaniem autorów książki, szybki awans Merkel w zjednoczonych Niemczech, był możliwy wyłącznie dzięki temu, że ukrywano prawdę na temat jej NDR-owskiej przeszłości politycznej.

Dodatkowo szybką karierę w polityce Niemiec po ich zjednoczeniu umożliwiał protektorat szefa Przełomu Demokratycznego Wolfganga Schnura i Lothara de Waiziere z CDU. Obie te osoby były zarejestrowane jako TW w aktach Stasi.

Kilka lat temu niemieckie media ujawniły, że uczestniczyła ona w sprawie NRD-owskiego fizyka Roberta Havemanna, wobec którego Stasi pod koniec lat siedemdziesiątych zastosowały areszt domowy. W przeprowadzeniu tej prowokacji pomagali tajnym służbą wschodnich Niemiec jej agenci i aktywiści FDJ. W archiwach Stasi znajdują się zdjęcia osób, które współpracowały w tej sprawie ze wschodnioniemieckimi służbami specjalnymi, na jednym ze zdjęć znajduje się Angela Merkel.

Mimo podanych w książce faktów Angela Merkel stanowczo zaprzecza aby miał cokolwiek wspólnego z opisanymi tam faktami, jeśli zaś chodzi o powiązanie jej ze sprawą Roberta Havemanna, tłumaczy to jako zwykły zbieg okoliczności wynikający z jej spraw prywatnych.

"Pani Merkel musi wyjaśnić, jakie funkcje polityczne pełniła w Niemieckiej Republice Demokratycznej, przecież nie działo się  to 100 lat temu"- tak wypowiedział się na ten temat  członek zarządu SPD, Ralf Stegner, żądając jednocześnie oficjalnego odniesienia się kanclerz Niemiec do stawianych jej zarzutów w książce.

Jak widać podobieństwo błyskawicznej kariery politycznej po 1989 roku niektórych prominentnych polityków niemieckiej sceny politycznej  do złudzenia przypomina te samo zjawisko jakie obserwujemy w III RP. Czy jest to tylko przypadek, że ludzie związani ze służbami odnieśli w krajach postkomunistycznych tak niebywały sukces polityczny sprawując następnie najważniejsze funkcje w państwie?

Jednocześnie nie jest znamienne w świetle tego, dlaczego rosyjskie wpływy tak bardzo umacniają się w polityce i gospodarce ważnych dla nich strategicznie państw europejskich?

Pozdrawiam.

KOMENTARZE

  • @ Autor
    Jakiś rok temu czytałam o przedziwnych związkach z Rosją p. Merkel /agenturalnych/. To było chyba publikowane w Niemczech /internet/, ale nie znalazło chyba ciągu dalszego. Dość głośna sprawa, a jednak... cisza nad tą trumną...
  • @KOSSOBOR 10:48:45
    Witam!

    Oczywiście to samo można stwierdzić na temat naszych wielu polityków, nie tylko z partii rządzących, czy też będących w opozycji, ale nawet z partii poza systemowych i kontestujących system polityczny.
    Jak widać mają swoich ludzi przygotowanych na każdy rozwój sytuacji, co oznacza, że należy zadawać pytania i drążyć temat życiorysów aż do skutku, bo inaczej zawsze pozostaniemy z ręką w nocniku.

    Pozdrawiam:)))
  • AdNovum
    Być może Angela i Donald mają wspólną ciemną przeszłość, o której wie albo ma papiery kto trzeci. Na wybrzeżu działał agent o pseudonimie Oskar.
  • @Andy 51 11:34:34
    Jest to bardzo prawdopodobne.
    Warto przywołać powiązania rodzinne Donalda, które mogą naprowadzić Nas na bliższy ślad z czego taka współpraca mogła wynikać.

    Pozdrawiam.
  • @KOSSOBOR 10:48:45
    Udowodnione jest, że urodziła się w Hamburgu, mieszkała w Niemczech wschodnich, ma polskie korzenie. Tyle tematów do ataku. W Niemczech mamy czas walki przedwyborczej. Zdjęcia z czasów FKK (Freikörperkultur- nudyzm) są typowe dla tamtejszej kultury Niemiec wschodnich. Niemcy ze wschodu są bardziej otwarci i swobodni niż ci z zachodu. Nudyzm był w Niemczech wschodnich rozpowszechniony.

    Natomiast rozpowszechnianie zdjęcia Merkel jest właściwie zabronione...
  • @adevo 13:51:22
    Udowodnione jest też, że jej ojciec (pastor), zafascynowany komunizmem przeniósł się z RFN do NRD, gdzie aktywnie współpracował z władzami.

    A do nagiego zdjęcia Angeli z pewnością ona sama nie ma praw autorskich, bo za komuny takie rzeczy nie istniały. Więc jakim problemem miałoby być pokazywanie zdjęcia z czasu, gdy (przynajmniej teoretycznie) była piękna i młoda ? :)

    Pozdrawiam
  • @mambatyodtaty 14:18:06
    W PRL też były plaże dla nietekstylnych, choćby słynne Chałupy. DDR miał Rugię. Co do urody, to dobrze, że kolega zastrzegł (teoretycznie). Ten rodzaj urody nazywano za moich młodych lat urodą "ciągnika Ursus" (masywne podwozie).

    Miał więc Kaczor sporo racji pisząc w swojej książce, że Makrela nieprzypadkowo została kanclerzem IV Rzeszy.
  • @gallux 15:53:16
    Pytanie, ile miał do tego jej typ urody, a ile poglądy... :)

    Pozdrawiam
  • @gallux 15:53:16
    koledze to zapewne podobają się kobiety, co z tyłu wyglądają jak młodzi chłopcy.
  • @Andy 51 11:34:34
    Tak - "Oskar". Ożeniony z córką sopockiego komendanta posterunku MO.
  • @AdNovum 11:55:59
    Klasyczny inkub.
  • @adevo 13:51:22
    Nie "mieszkała" w DDR, a jej rodzice PRZENIEŚLI SIĘ do komunistycznych Niemiec. Z RFN /wtedy: NRF/.
    Ten artykuł w necie o rosyjskich powiązaniach Merkel i jej męża był dość głośny. Brak reakcji szerokich mediów w Niemczech zadziwiał...
  • @Ranger 10:33:57
    UB/SB i KGB/NKWD też były tarczą i mieczem totalitarnej kliki władzy.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

ULUBIENI AUTORZY

więcej