Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
680 postów 9062 komentarze

Prawda zawsze zwycięża!

AdNovum - Jeśli chcesz zbudować dom, który będzie służył pokoleniom, zadbaj o jego mocny fundament.

Izraelski atak na syryjski system radarowy?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jak podaje syryjska telewizja opozycyjna, w nocy z soboty na niedzielę (15/16.06.13r.) nastąpił atak bombowy izraelskich sił powietrznych na syryjskie lotnisko wojskowe Al-Maza pod Damaszkiem.

Według świadków nalotu siła wybuchu na lotnisku wojskowym Al-Maza pod Damaszkiem była bardzo podobna do poprzednich wybuchów jakie miały miejsce miesiąc temu po zbombardowaniu wojskowego ośrodka naukowo-badawczego w Mount Qasion mieszczącego się również na przedmieściach Damaszku.

"Mój dom ma widok na lotnisko. W pewnym momencie zobaczyłem pojazdy opancerzone wjeżdżające na lotnisko....Prawdopodobnie były one mobilnym systemem radarowym. Potem usłyszałem dźwięk pocisku uderzającego w pojazdy. Był to taki sam dźwięk jaki słychać było w Mount Qasioun"- tak opowiedział o zdarzeniu jeden z bezpośrednich świadków.

www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-4393586,00.html

Izraelskie Miniesterstwo Obrony (IDF) odmówiło komentarza na ten temat.

Ale naoczni świadkowie są przekonani, że ani reżym Asada, ani rebelianci nie posiadają środków do spowodowania tak potężnej eksplozji:

israelmatzav.blogspot.com/2013/06/breaking-idf-refuses-comment-on-report.html

Wyjaśnieniem tego kolejnego incydentu może być fakt, zgłaszany również przez bezpośrednich jego świadków, że w bazie syryjskiego lotnictwa wojskowego Al-Maza, postanowiono zainstalować dostarczony przez Rosjan pierwszy element sytemu obrony przeciwlotniczej S-300 (pl.wikipedia.org/wiki/S-300P), w skład którego wchodzi, poza wyrzutniami rakiet, również  system mobilnych radarów:

Oczywiście radary te są niezbędne do tego aby rakiety, które przez te radary są naprowadzane, były naprowadzone na cel prawidłowo. Tak więc najprawdopodobniej w celach przeszkolenia personelu syryjskiego pierwsze z radarów systemu wczesnego ostrzegania, namierzania i kierowania, zostały właśnie w sobotę umieszczone w bazie wojsk lotniczych Al-Mazan pod Damaszkiem:

konflikty.wp.pl/kat,127354,title,Rosja-uzbroi-Syrie-w-rakiety-S-300-aby-zapobiec-zagranicznej-interwencji-Izrael-zaniepokojony,wid,15687514,wiadomosc.html

Dokonany atak na te radary uniemożliwia przeszkolenie syryjskiego personelu w ich obłudze oraz jednocześnie uniemożliwia użycie samych rakiet obrony przeciwlotniczej.

Najprawdopodobniej był to więc zapowiadany wcześniej przez najwyższych przedstawicieli armii izraelskiej atak prewencyjny uniemożliwiający skuteczną instalację sytemu S-300 w Syrii.

Pozdrawiam.

 www.jpost.com/Breaking-News/IDF-not-commenting-on-report-Israel-attacked-Syrian-airport-316796

www.infowars.com/did-israel-attack-syria-again/

KOMENTARZE

  • Wychodzi obłuda i fałsz Putina.
    Jakby był rzeczywiście sojusznikiem Syrii to ten system obronny by już dawno był gotowy.
    Tak żydki będą za amerykańskie pieniądze robić demolkę.
  • @NUS 22:27:02
    Jak widać Putin zajmuje się tylko interesem Rosji.

    Pozdrawiam.
  • @AdNovum 08:06:29
    Ruscy kasę za system skasują, a Syria nic z tego nie będzie miała.
  • @NUS 10:34:47
    Jak widać Rosja taką postawą może przegrać wszystko, bo nie da się jednocześnie zjeść ciastko i mieć ciastko.
    A tak w tym przypadku sprawa wygląda.

    Pozdrawiam.
  • @AdNovum 12:08:01
    mnie się widzi od kilku lat, że w Pradze 9-10 IV 2010 zaklepano nowy podział wpływów: Rosja wraca w granice Sojuza odpuszczając mniej ważne a niestabilne kraje a w zamian za to odpuszcza Libię i Syrię. Ponieważ Libię oddano bez walki to teraz trzeba trochę nastroszyć piórka. Być może Assad upadnie zanim Rosja zdąży mu pomóc, ale przecież próbowała. Może Szabicha zaatakuje jakiś autobus z Rosjanami? I tak się skończy
    Dla nas ciekawsza w tym układzie jest pozycja Polski. Jeśli jest jak myślę, to:
    - przy dotrzymywaniu ustaleń przez USA i Rosję będzie tu kondominium, zabezpieczające płynne przejście Ukrainy i Pribałtyki do Rosji. Jeśli w ukłądzie też są Niemcy, to także strata 1/3 terytorium w perspektywie 10 lat. I potrójne dojenie.
    - jeśli w tym układzie coś miałoby się zachwiać (np. marginalizacja USA przez Chiny i ściślejsza współpraca Chin z Rosją, choćby i kosztem utraty przez Rosję części kontroli nad Syberią), Rosja może jednak jeszcze namieszać w Syrii, za to Polska zostanie spalonym przedpolem, żeby nie bruździć w ramach ewentualnych agonalnych prób ugrania czegoś przez upadający układ obecnych hegemonów, no chyba że wcześniej wejdą tu Chińczycy z miliardowymi inwestycjami.

    Póki co Putin postępuje racjonalnie, zwleka, czeka, podbija stawkę, stwarza sobie jakieś możliwości nie ryzykując zbyt wiele przed godziną zero. Zresztą teraz tam więcej do powiedzenia ma Iran, a to rosyjski konkurent na miękkim podbrzuszu, np. w Tadżykistanie. Iran zaś jest w układzie z Pakistanem i Chinami. Jak USA zablokują Hormuz, to irańska ropa do Chin ma płynąć do Chińskiego portu/terminalu w Pakistanie a stamtąd morzem i rurociągiem przez Tybet. Rosja chyba gra na języczek u wagi i patrzy jak się sytuacja ułoży, ale chyba teraz jest jednak w realnym sojuszu z USA. Większy interes maja tam Chiny. Tak sobie gdybam.
  • @Leszek K. 14:31:17
    A jak w tym opisanym przez Pana układzie mieści się problem smoleński?

    Pozdrawiam.
  • @AdNovum 17:14:32
    Mieści się. Coś za coś. Kojarzy mi się biblijna przypowieść o Herodiadzie i Janie Chrzcicielu.
    A nawet jak samowolka, to co, zerwą pakt? A jak on jest dla obu stron sprawą gardłową?
    pozdrawiam
  • @Leszek K. 18:33:11
    Proszę zwrócić uwagę na taką okoliczność, że problem smoleński wpisuje się w dwustronną politykę "resetu" pomiędzy administracją Obamy, a Rosją.
    Polityka ta polegała na restartowaniu nienajlepszych stosunków Rosji z USA.
    Jednymi z takich punktów zapalnych była m.in tarcza antyrakietowa w Polsce oraz polityka dotycząca Gruzji i innych krajów, co do których Rosja uzurpowała sobie prawo umieszczenia ich w swojej strefie wpływów.
    Tak więc aby doprowadzić do skutecznego finału zresetrowanie obustronnych stosunków należało najpierw usunąć przeszkody uniemożliwiające wprowadzenie "resetu".
    Zyskiem tej polityki- mimo kilku zasadniczych ustępstw- było zagwarantowanie sobie poparcia Rosji w sprawie Afganistanu, Iraku i Iranu.
    Obecnie zaś, jeśli chodzi o Syrię, nie ma takiego marginesu manewru, bo w tym przypadku Rosja ewidentnie straci, i nie będzie to strata doraźna, tylko strata, która będzie się pogłębiać w długim horyzoncie czasowym, prowadząc w ostatecznym jej stadium do osaczenia Rosji od strony południowej. Na co Rosja oczywiście pozwolić sobie nie może i stąd te, po raz pierwszy od 1989 roku, jawnie prowadzone przygotowania do włączenia się militarnego w bliskowschodni konflikt przez Rosję.
    Ewentualnym rozwiązaniem na drodze pokojowej tego problemu musi być udzielenie gwarancji Rosji, na których ona bardzo zyska. Jakie mogą być to gwarancje? Sądzę, że przykład smoleńska pokazał dobitnie na czym to polega i czyim kosztem się odbywa?

    Pozdrawiam.
  • @AdNovum 19:39:19
    Też myślę, że 10 IV usunięto ludzi, którzy stali kością w gardle krajowi na którym Ameryce bardzo zależy. Czy była to inicjatywna jednej ze stron czy obu możemy sądzić na razie z poszlak: wycofanie się z planów współpracy wojskowej 17 IX 2009 przez prezydenta, o którym twierdzi się, że jest wychowankiem (synem?) aktywisty Komunistycznej Partii USA chyba dało Putinowi carte blanche. Potem było odwrócenie satelit, tajemniczy wulkan... i określanie zwolenników teorii zamachu za oceanem przez bliskie Obamie media jako chorych psychicznie... Mnie się wydaje, że Kaczyński przewidywał co się dzieje i gorączkowo kombinował układ Euro-bliskowschodni 11 XI 2008 na Zamku. Proszę popatrzeć na mapę zaproszonych gości. Było jednak za późno, Jarosław oddał zaplecze Lecha w ręce ludzi "resetu" i po ptokach.

    Zgadzam się z Panem, że gwarancje mogą oznaczać oddanie już nie tylko Sojuza ale i bliskiej zagranicy w ręce Rosji (Polska ma tendencje do wspierania Gruzji, Czeczenii...) a to dla wielu tutaj oznacza wyrok. Już teraz widać inicjatywy polityczne w Polsce zmierzające do wyjścia z Unii i polityki militarnej prowokującej rosyjską interwencję akceptowaną przez Zachód (Sojusz Polska-Węgry-Chorwacja i wielce prawdopodobna aneksja Słowacji, oznaczająca wojnę z Rosją). Pewien nowy ruch jest popierany zewsząd...

    Gwarancje oznaczać też będą oddanie Azerbejdżanu i nowe rozdanie w Turcji. W możliwym starciu USA z Chinami Rosja jest im potrzebna i dużo jej dadzą. SOjusz z USA to dla polskiej polityki raczej opcja egzotyczna, zwłąszcza że wielu ludzi za Oceanem nas po prostu nie lubi. Może stąd bierze się całooddanie się Niemcom Nazi Ojcowie i Matki w polskiej TV i pomysły Kuźniara? Tragedia to wszystko. A naród ciemny. Chiny to czują i mało inwestują, albo zaczynają robić to za późno. Źle to wygląda.

    pozdrawiam
  • @Leszek K. 20:10:05
    Co do ostatniego wniosku zgadzam się w 100%.

    Trudno Nam będzie teraz wybrnąć z tej matni w jaką Nas wplątała polityka niektórych ekip rządowych III RP.

    Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej