Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
680 postów 9062 komentarze

Prawda zawsze zwycięża!

AdNovum - Jeśli chcesz zbudować dom, który będzie służył pokoleniom, zadbaj o jego mocny fundament.

"Przyjaciele Syrii" uzbroją syryjskich rebeliantów.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W sobotnim spotkaniu (23.06.13r.), które miało miejsce w Dausze w Katarze, grupa państw występująca pod mianem "Przyjaciele Syrii" podjęła decyzję o natychmiastowym wsparciu rebeliantów syryjskich w broń.

W spotkaniu za zamkniętymi drzwiami brali udział przedstawiciele sześciu państw muzułmańskich; Arabia Sudyjska, Egipt, Turcja, Jordania, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Katar oraz pięciu państw zachodnich; USA, Wielka Brytania, Francja, Niemcy i Włochy.

Uczestniczący w spotkaniu przedstawiciele w/w państw w zdecydowanej większości- poza Niemcami- zobowiązały się natychmiast wesprzeć syryjskich rebeliantów w broń. W tym Arabia Saudyjska i Katar zadeklarowały, że szybko dostarczą ręczne wyrzutnie rakiet przeciwlotniczych i przeciwpancernych.

Spotkanie "Przyjaciół Syrii" jest wynikiem podjęcia decyzji- pod pretekstem przekroczenia przez reżym Assada tzw. "czerwonej linii" jaką arbitralnie wyznaczyły Stany Zjednoczone- przez amerykańską administrację o udzieleniu pomocy militarnej dla syryjskich rebeliantów.

Mimo, że już wcześniej rebelianci byli zaopatrywani w broń, w tym również w pociski ziemia-powietrze z Libii i Kataru, jeden z uczestników spotkania "Przyjaciół Syrii" powiedział, że w wyniku decyzji podjętych obecnie w Dausze zapewni się stałe i skoordynowane zaopatrzenie w broń dla bojowników islamskich.

Inny uczestnik tego spotkania-reprezentujący kraj europejski- potwierdził, że było ono odpowiedzią na desperackie apele syryjskiego generała Salima Idrissa, dezertera z armii syryjskiej, który obecnie jest szefem opozycyjnej Najwyższej Rady Wojskowej. Desperacja gen. Idrissa wynikała oczywiście z faktu ostatnio poniesionych przez rebeliantów porażek w walkach z siłami rządowymi i ze wspierającymi je oddziałami libańskiego Hezbollahu.

Było to już czwarte w tym roku spotkanie tej nieformalnej międzynarodowej grupy państw mieniących się "Przyjacielami Syrii", z których ostatnie miało miejsce miesiąc temu w Ammanie w Jordanii, a więc jeszcze przed kontrofensywą sił prorządowych w Syrii. Jak widać częstotliwość spotkań "Przyjaciół Syrii" bezpośrednio zależna jest od od tego co się dzieje w trakcie syryjskiej rebelii i jest dowodem na to, że państwa te otwarcie ingerują w przebieg konfliktu wewnątrz syryjskiego.

Obecne obawy państw wspierających antyrządową rebelię w Syrii, budzi fakt, że w wyniku włączenia się po stronie rządowej oddziałów Hezbollahu istnieje realna możliwość rozlania się konfliktu syryjskiego poza jej granice. Jednocześnie zaniepokojone są one sytuacją, kiedy może się okazać, że sukcesy sił prorządowych w Syrii uniemożliwią podjęcie korzystnych, dla sił rebelianckich, decyzji podczas planowanych rozmów pokojowych dotyczących rozwiązania konfliktu syryjskiego.

Interesująca jest motywacja niemieckiego wysłannika na spotkanie grupy "Przyjaciół Syrii" w Dausze. Otóż niemiecki przedstawiciel powiedział, że dostarczenie broni siłą opozycyjnym będzie intensyfikować konflikt wewnętrzny w Syrii, a jednocześnie wojna religijna jaką tam obecnie prowadzi zdecydowana większość bojowników antyasadowskiej opozycji, przeniesie się na inne kraje Bliskiego Wschodu, będąc zarzewiem konfliktu między Sunnitami i Szyitami w innych krajach regionu.

Na zakończenie spotkania przyjęto wspólną deklarację, że celem podjętych tam decyzji jest:

"doprowadzenie do zmiany układu sił na ziemi"

Uzupełnię jeszcze, że takie kraje jak: Katar, Arabia Sudyjska czy też Zjednoczone Emiraty Arabskie (nie licząc oczywiście Egiptu, Jordanii i Turcji, które zmierzają w kierunku stworzenia u siebie systemów quasi religijnych) będąc państwami, w których obowiązują prawa szariatu (pl.wikipedia.org/wiki/Szariat) mają śmiałość wspomagać walkę o prawdziwą demokrację w Syrii. Widząc aktywność tych państw we wspieraniu syryjskiej rebelii, chyba jasne jest o jakie zmiany w Syrii im chodzi?

Najbardziej, zaś zastanawiająca jest w tym przypadku obłuda przywódców państw zachodnich, którzy bardzo dobrze wiedzą do czego doprowadzi obalenie rządów Baszira Assada w Syrii. Może właśnie to jest przyczyną przemilczania przez wiodące światowe media faktu zbrodni popełnianych przez zagranicznych islamskich fanatyków na syryjskich mniejszościach religijnych: Chrześcijańskich, Allawitach i Druzach.

Sytuacja ta do złudzenia przypomina taktykę zastosowaną przez administrację amerykańską podczas poprzedniej wojny w Afganistanie, gdy wspierając, zbrojąc i szkoląc bojówki afgańskiego talibanu walczących przeciwko okupujacym kraj wojskom radzieckim doprowadzono do zwycięstwa tych sił, ze znanymi Nam już konsekwencjami. Przypomnę, że dzisiejszy terrozyzm, a w tym i zamach z 11.09.2001 roku oraz wprowadzenie rządów skrajnego szariatu w Afganistanie był następstwem tej obłudnej polityki prowadzonej przez zachodnie demokracje.

Pozdrawiam.

www.washingtonpost.com/world/middle_east/syrian-rebels-backers-meeting-in-qatar-agree-to-send-weapons/2013/06/22/a7707274-db50-11e2-b418-9dfa095e125d_story.html

KOMENTARZE

  • jak to, to nierząd Tuska nie wspomaga
    islamistów ?
  • @interesariusz z PL 11:44:49
    A no:))))

    Ciekawe co by było gdyby rządził pis????

    Pozdrawiam.
  • @AdNovum 13:44:57
    //"doprowadzenie do zmiany układu sił na ziemi"//

    Inżynierowie polityczni od 7 boleści. Że też nie daje się ich powstrzymać.
  • @Rebeliantka 15:06:00
    Jak to mówi stare polskie porzekadło:

    "Trafi kosa na kamień"

    Tak już nie raz było w historii ale,ze ten lud głupi jest, więc ten sam błąd ciągle powtarza.

    Pozdrawiam.
  • @Ranger 16:49:22
    Układ Sykes-Picot to daleka przeszłość.
    Teraz na Bliskim Wschodzie rządzą inne siły i inne cele im przyświecają.
  • @AdNovum 13:44:57
    :))))))))))
  • @KOSSOBOR 18:56:39
    ;)

    Pozdrawiam.
  • @AdNovum 19:07:34
    Bo to jest tak, z przeproszeniem, że "najlepszych przyjaciół poznaje się w biedzie..." To smętny sarkazm, naturalnie.

    Serdeczności :)
  • @KOSSOBOR 19:35:03
    Ale za to bardzo mądry i przenikliwy:)

    Pozdrawiam Gorąco:)))

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

ULUBIENI AUTORZY

więcej