Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
680 postów 9062 komentarze

Prawda zawsze zwycięża!

AdNovum - Jeśli chcesz zbudować dom, który będzie służył pokoleniom, zadbaj o jego mocny fundament.

No i zaczęło się!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W wyniku ujawnionych przecieków Snowdena na temat inwigilacji internetu prowadzonej przez amerykańską NSA (National Security Agency) rosyjska Federalna Służba Ochrony (tj. tamtejszy BOR) zaczyna rezygnować z komputerów.

Jak wynika z ogłoszonego przez rosyjską Federalną Służbę Ochrony (FSO) przetargu służba ta postanowiła powrócić do pisania tajnych dokumentów, jak to drzewniej bywało, za pomocą maszyn do pisania. 

Dowodem na to jest ogłoszenie przez FSO oferty zakupu m.in. 20 maszyn do pisania i kasetek zawierających tusz marki "Triumph Adler Twen 180" (www.bueromarkt-ag.de/schreibmaschine_triumph-adler_twen_180,p-t180,l-94511215.html).

Łączna wartośc zamówienia na te artykuły biurowe opiewa na kwotę 486,5 tys rubli (czyli ponad 15 tys $).

Ciekawe jest kiedy, w związku z totalną inwigilacją internetu prowadzoną przez amerykańskie służby specjalne, powróci się do starych wypróbowanych metod takich jak np. znaki dymne stosowane do komunikacji na dużych odległościach przez ludy pierwotne:

albo może przesyłanie waidomości będzie teraz odbywać się przy pomocy umyślnych:

sjp.pwn.pl/haslo.php

a może do łask też wrócą gołębie pocztowe?

Natomiast do szyfrowania rozmów telefonicznych może posłużą się, wzorem amerykańskiej armii z okresu II WŚ, która do kodowania wojskowych rozkazów wykorzystywała narzecza Indian, mniejszościami etnicznymi:

www.focus.pl/historia/artykuly/zobacz/publikacje/szyfranci-na-wojennej-sciezce/

Bo jak wiadomo tak Rosja jak i rownież Chiny posiadają liczne mniejszości etniczne, których języki są nie do odszyfrowania dla większości zachodnich służb:

www.arktyka.org/regiony/azja/

pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Mniejszo%C5%9Bci_etniczne_w_Chi%C5%84skiej_Republice_Ludowej

Tym sposobem, dzięki Edwardowi Snowdenowi tajne służby różnych krajów będą zmuszone cofnąć się do starych tradycyjnych technik znanych już od tysięcy lat, jednocześnie zaś najnowsze osiągnięcia techniki komuniakcji będą musiały odstawić do lamusa historii.

Ależ się porobiło:)))

Pozdrawiam.

 

www.telegraph.co.uk/news/worldnews/europe/russia/10173645/Kremlin-returns-to-typewriters-to-avoid-computer-leaks.html

zakupki.gov.ru/wps/portal/base/topmain/home

KOMENTARZE

  • "...a może do łask też wrócą gołębie pocztowe? "
    Może wrócą. Bo dalej są hodowane, trenowane, latają w konkursach.

    "Historia polskiego gołębiarstwa pocztowego, albo sportowego - jak mówimy dzisiaj - nie została jeszcze opracowana. Wiemy, ze także na ziemiach polskich - jak w całym świecie - wykorzystywano znane wszystkim zdolności powrotno-lotowe gołębi od najdawniejszych czasów: przede wszystkim do szybkiego przesyłania informacji o ważnych wydarzeniach np.: zwycięstwach czy klęskach wojennych. W tym tez celu ptaki te zapewne były specjalnie hodowane. Nie zachowało się jednak zbyt wiele tego świadectw

    Obejmujący trochę szersza grupę ludzi ruch hodowli i lotowania gołębi - w celach już nie tylko doraźnie użytecznych, ale i konkurencyjno-sportowo-zabawowych - rozpoczął się na naszych ziemiach w pierwszych latach XX wieku. Na początku na Śląsku - zapewne pod wpływem Niemiec, gdzie ruch taki rozpoczął się znacznie wcześniej.

    Już w 1905 roku powstaje pierwsze zrzeszenie hodowców gołębi - w Zabrzu. Po odzyskaniu niepodległości 1918 roku powstaje takich towarzystw o lokalnym charakterze i zasięgu kilkanaście Zgody na ich powstawanie a także na podejmowanie hodowli i loty gołębi udziela w tym czasie Ministerstwo Spraw Wojskowych: wojsko tez opracowuje i wdraża specjalny dotyczący gołębi i sposobu ich wykorzystywania regulamin. Wynika to z faktu, iż traktuje się je jako ważny instrument łączności o charakterze strategicznym. Tak było zresztą wszędzie aż do drugiej wojny światowej, nic wiec dziwnego, ze po zajęciu Polski w 1939 roku hitlerowski okupant natychmiast zakazał Polakom hodowli gołębi pocztowych i zniszczył niemal cały nasz dorobek w tej dziedzinie.

    Poszczególne lokalne towarzystwa hodowców gołębi pocztowych zaczęły nawiązywać ze sobą stopniowo coraz to bliższe kontakty i współdziałać zwłaszcza w sprawach lotów Doprowadziło to do zjednoczenia w 1926 roku pod nazwa "Zjednoczenie Polskich Stowarzyszeń Hodowców Gołębi Pocztowych na Rzeczpospolita Polska. Zjednoczenie to powołało z kolei własny organ prasowy - dla wymiany informacji, utrzymywania wzajemnych kontaktów, a także prowadzenia edukacji - pod nazwa "Gołąb Pocztowy", po dwóch latach przemianowany na "Hodowca Gołębi Pocztowych" i istniejący po dziś dzien.

    Do 1939 roku Zjednoczenie organizowało wiele ważnych, dotychczas pamiętanych w środowisku "lotów narodowych", np. w 1930 r. Z Łotwy (1050 km - dwukrotnie jeszcze potem ponawianych w latach 1931 i 32), z Zachacia (Bukowina rumuńska) w 1933, z estońskiego Tallina (1939 r.). Te prestiżowe loty zwróciły uwagę na polskich hodowców ze strony hodowców i ich organizacji z wielu krajów Europy. Zaczęliśmy się liczyć w sportowo-golebiarskim świecie...

    Jak już wspomniano, w okresie okupacji hodowla - a tym bardziej loty - gołębi pocztowych zostały zakazane. Nieprzestrzeganie stosownego zarządzenia okupanta groziło surowymi konsekwencjami, nawet kara śmierci

    Odbudowa hodowli, a tym samym ruchu gołębiarskiego i gołębiarskiej organizacji, zaczęła się tuz po wojnie. Niestety, prawie od zera. Zaczęły się odtwarzać sekcje, oddziały, i grupy lotowe - przy ogromnym zainteresowaniu i przedwojennych hodowców i nowych miłośników tego hobby. Gołębiarstwo sportowe nadal - i jeszcze kilka lat - podlegało wojsku, a jednocześnie ministerstwu spraw wewnętrznych...

    1 kwietnia 1946 roku odbył się w Krakowie ogólnopolski zjazd okręgowych grup lotowych i towarzystw hodowców gołębi pocztowych, na którym powołano ogólnopolska organizacje hodowców i wytyczono jej dalekosiężny program, a także określono zadania bieżące Siedziba odtworzonego Zjednoczenia - przemianowanego potem na Związek Hodowców Gołębi Pocztowych - stal się Poznań Tam tez wznowiono wydanie "Hodowcy Gołębi Pocztowych", o tym samym co przed wojna profilu programowym, a nawet tym samym formacie. Nawiązano tez pierwsze kontakty międzynarodowe z: Anglia, Belgia, Czechosłowacja...

    W 1948 w Katowicach zorganizowano pierwsza ogólnopolską wystawę gołębi pocztowych, w której udział wzięli także hodowcy zagraniczni Zadeklarowana świeżo "współprace państw słowiańskich" uczczono pierwszym międzynarodowym lotem w tymże roku. Gołębie wystartowały z pokładu statku "Błyskawica", a było ich 20 000. Wróciliśmy do międzynarodowej rodziny hodowców gołębi pocztowych."

    Opracował S. Gawor
    http://www.pzhgp.pl/index.php?kat=historia
  • @AdNovum
    ;)))
  • @Venco 22:00:38
    http://www.israelnationalnews.com/News/News.aspx/169857#.Ud-R2ax6Ghq

    Pozdrawiam.
  • @jazgdyni 06:45:10
    http://i1.memy.pl/obrazki/397d152614_ja_wam_kurwa_dam.jpg

    :)))))

    Pozdrawiam.
  • @leoparda 21:45:20
    A to są gołąbki nie pocztowe tylko w sosie pomidorowym z młodymi ziemniakami:

    http://3.bp.blogspot.com/-W6FJDKEByyw/Tac0UUMMkcI/AAAAAAAAAEw/2rYPlXn1-t8/s400/golabki.jpg

    Oczywiście za uzupełniający komentarz, który bardzo dogłębnie naświetlił problem gołębi pocztowych, bardzo dziękuję, bo ta wiedza może niedługo się przyda.

    Pozdrawiam:)
  • @AdNovum 07:19:43
    Sprawdzonym źródłem przekazu informacji powinny być tam tamy.
    Pozdrawiam
  • @Andy 51 08:12:13
    Ale tam tamy łatwo jest podsłuchać:)))

    https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTyKiawccFf-bubqyaS09qLzr8UHkNJeoF1QzfPSNe9ekF2iRfL

    Pozdrawiam:)
  • @AdNovum 08:30:38
    Tak , ale trzeba znać kod. :-)

    Pozdrawiam
  • @AdNovum 07:36:47
    Takie gołąbki to ja bardzo lubię. Te inne skrzydlate, choć są podobno bardzo dobre, to nie jadam, nie mogę.
    Napisałam to, bowiem wydaje mi się, że w hodowli gołębia pocztowego mało się zmieniło. Nadal są zapaleńcy, którzy hodują te ptaki. A nie jest to tanie hobby, bo taki ptak musi jeść i to dobrą karmę jak ma startować w wyścigach. Za wyścigi też się płaci i to sporo. A jest sporo ludzi na całym świecie dla których hodowanie tych pięknych ptaków jest pasją.
    A zdobywcy laurów olimpijskich osiągają cenę dobrego samochodu. Bo są zawody olimpijskie w tej kategorii.
    http://www.olympiad2013.sk/

    A jak wysiądzie prąd, to nic, żadne auto nie przebije szybkości przelotu gołębia na trasie. Ten mój komentarz nie jest dogłębny, chciałam tylko przybliżyć te dawne czasy. Hodowla gołębi pocztowych jest bardzo skomplikowana i jak w każdej hodowli nie osiąga się sukcesów "z dnia na dzień". A są to fascynujące ptaki.
  • @Andy 51 08:46:41
    No pewnie, że trzeba znać kod, ale oni nawet jak kodu nie znają zarejestrują taki przekaz informacji tam tamami, następnie zarchiwizują i za jakieś trzydzieści lat rozszyfrują go:))))

    Dodam, że poza tama tamami można jeszcze przekazywać informację za pomocą flag oraz światła.

    Pozdrawiam.
  • @leoparda 13:19:50
    Zgadza się, że hobby polegające na hodowli, tresurze i wyścigach gołębi pocztowych to bardzo zacne i kosztowne zajęcie, a do tego bardzo elitarne.

    Dlatego też przypomnienie tego w Pani komentarzu jest bardzo cenne, bo poszerza wiedzę na ten bliżej nieznany szerszemu ogółowi temat.

    Pozdrawiam.
  • @AdNovum 14:07:47
    Nie jestem Pani, bardzo proszę :))) Czy jest takie bardzo elitarne? Nie wiem, sprawdzę. Ja też nic bym nie wiedziała, ale mam w rodzinie osobę, która hoduje gołębie. Dlatego coś tam wiem :)))
  • W dobie
    Mosaici, a może Netscape'a trafiłem na reklamę izraelskiej firmy Babylon i jej programu Babel Fish, który zszywał się z przeglądarką i umożliwiał przez pewien okres bezpłatne tłumaczenie tekstów, a nawet całych obcojęzycznych stron. Po pewnym okresie program przestawał tłumaczyć, ale dopiero przeinstalowanie systemu wycięło Babel Fisha całkowicie.
    U mnie w firmie od tego roku nic nie można samodzielnie zainstalować w komputerze. Mogą to zdalnie zrobić administratorzy. Samodzielnie następuje jedynie uaktualnianie systemu i zaakceptowanych programów.
  • @tadman 13:27:54
    No i tym sposobem najprawdopodobniej mają oni całkowitą kontrolę nad komputerem.

    Pozdrawiam.
  • @leoparda 15:02:21
    OK!- Leopardo:)))

    Pozdrawiam:)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej